Hipnotyzujące nagłówki reklamowe. Poznaj recepty genialnych sprzedawców.

Dowiedz się, co zawierają nagłówki, które nigdy nie zawodzą, a potem stwórz własne.

Co znajdziesz w artykule

    Pamię­taj, że masz tyl­ko kil­ka sekund, aby prze­ko­nać odbior­cę, że war­to zapoz­nać się z resz­tą tre­ści. Spoko­jnie. Dla sku­tecz­ne­go nagłów­ka to napraw­dę spo­ro cza­su.
    Wydawcy pra­sy od daw­na wie­dzą, że dobry nagłó­wek szy­bko wycz­er­pie cały nakład gaze­ty. To naj­waż­niej­sza część każ­de­go tek­stu. Chcesz dowie­dzieć się, jak two­rzy się nagłów­ki, któ­re sku­tecz­nie przy­cią­gają klien­tów? Poz­naj zestaw prak­ty­cznych wska­zó­wek i pro­stych metod, któ­re poz­wolą Ci pra­cować z treś­cią niczym praw­dzi­wy pro­fe­sjo­na­li­sta.

    Ludzie zawsze pragnęli lepiej, szybciej i bez wysiłku.

    Słaby nagłó­wek jest gwa­ran­cją, że to co napi­sa­ne poni­żej, nigdy nie zosta­nie przeczy­tane. Potenc­jalny klient szuka­jąc potrzeb­nych mu infor­ma­cji, sta­je się bar­dzo ostrym kry­tykiem. Pier­wsze na co będzie zwra­cał uwa­gę to nagłó­wek. Nie ma zna­cze­nia czy jest to ofer­ta hand­lowa, tekst reklam­owy, fir­mo­wy blog, czy arty­kuł pra­sowy. Zazwyczaj lep­szy jest ten, któ­ry dobrze pod­kreśla prof­ity.

    W poniż­szym arty­ku­le, przed­staw­iamy sprawd­zone recep­ty two­rze­nia naj­waż­niej­szych czę­ści każ­dej tre­ści. Pamię­taj jed­nak, że to co dzi­ała dobrze w jed­nym przy­padku, nie zawsze spraw­dza się w innym. Dlat­ego zawsze war­to naj­pierw prze­te­sto­wać wszys­tkie roz­wią­za­nia.

    Czy wiesz, że…
    Mis­trz rekla­my David Ogilvy wypró­bo­wy­wał nagłów­ki na kole­gach. Osią­ga­jąc rezul­taty, o któ­rych inni mogli marzyć. Zobacz nasze naj­waż­niej­sze notat­ki z
    jego książ­ki o rekla­mie.

    9 sprawdzonych technik tworzenia efektywnych nagłówków.

    Jaka jest tajem­nica nagłów­ków, któ­re pra­wie nigdy nie zawo­dzą?
    Według świet­nych copy­writerów Boba Bly‘a i Deana Riecka. Nagłówki moż­na pisać na tysią­ce spo­so­bów, jed­nak tyl­ko kil­ka z nich będzie dzi­ałać na klien­tów przez wie­le lat. Świetne nagłów­ki mają przy­cią­gają wte­dy, gdy zaw­ier­ają 3 ele­men­ty:

    Nagłówki, któ­re przy­cią­gają jak magnes:
    ● Wzbudzają cieka­wość.
    ● Zapowiadają korzy­ści.
    ● Zaw­ier­ają przy­datne dla odbior­cy infor­ma­cje.

    Potrafią prze­ka­zać głów­ną myśl zawar­tą w tre­ści dosko­na­le wabiąc potenc­jal­nych odbior­ców. Jeżeli chcesz cie­szyć się zyska­mi z tego, co robisz, na począ­tek poz­naj róż­ne rodza­je nagłów­ków:

    1. Nie czaruj.
      Powiedz to prosto i bezpośrednio.

      Bezpośred­nie nagłów­ki – czy­li te, któ­re trafi­ają w sed­no spra­wy. Prze­maw­iają pro­stym komu­nikatem, bez popi­so­wych chwy­tów udowad­ni­a­ją­cych spryt auto­ra. Bez żar­tów. Bez gry słów. Prosto w sed­no! Są naj­bar­dziej sku­tecz­ne przy dobrze zna­nych mar­kach, czy usłu­gach. I powin­ny być sto­so­wa­ne zde­cy­dowanie częś­ciej.

      Na przy­kład:
      ● Zamów chwy­tli­wy nagłó­wek 30% taniej!
      ● Kom­pletny prze­wod­nik po tworze­niu sku­tecz­nych nagłów­ków.
      ● Dar­mowa sub­skrypcja na owoc­ny kurs pisa­nia.

    2. Przed­staw korzyści.

      Najważniejszą tech­niką, któ­rą powi­nie­neś wyko­rzysty­wać jest przek­sz­tał­canie w nagłó­wek głów­nej korzy­ści, któ­rą ofer­u­jesz. Zwięk­sza to szan­se na trafie­nie w odpowied­nich odbior­ców i odzew z ich stro­ny. Dodatkowo, jeże­li nie przeczy­tają nic poza nagłów­kiem, będą poin­for­mowani o tym, co pro­ponu­jesz. Jeśli pisa­nie tego typu nagłów­ków spra­wia ci prob­lem, to znak, że musisz uważ­niej przyj­rzeć się swo­jemu pro­duk­towi, bądź usłu­dze i pomy­śleć jak ją dookre­ślić.

      Przykład:
      ● Stwórz swo­je wła­sne pla­ka­ty, obraz­ki i ban­nery w kil­ka minut!
      ● Kup tuzin róż, dosta­niesz wazon gra­tis.

    3. Ogłoś ekscy­tu­jący news.

      Ludzie czy­tają gaze­ty i cza­sopisma, ponie­waż uwiel­bi­ają nowi­ny. To pod­stawa ludz­kiej natu­ry. Jesteśmy cie­kaw­scy. Nie tyl­ko chce­my wie­dzieć, my musi­my wie­dzieć. Sfor­mułowanie nagłów­ka w taki spo­sób, by sug­erował raczej now­inę, zami­ast rekla­my może mieć podob­ną siłę przy­cią­ga­nia jak poran­na gaze­ta. Pamię­taj: pro­dukt lub usłu­ga nie musi być nowa­torska, by zaist­nieć jako now­ina. To odbior­ca ma ode­brać ją jako nowość.

      Przykład:
      ● Naresz­cie, naukow­cy stwo­rzy­li doskon­ałą alter­natywę dla kopal­ni dia­men­tów!
      ● Nowy ekscy­tu­jący wygląd, któ­ry nie ma w sobie nic z retro.

    4. Odnoś się do instynktu “Jak…”.

      Nagłówek typu “jak…” bazu­je na potrze­bie ludzi do doskonale­nia sie­bie, bądź ich życia w jakiś spo­sób. Tajem­nica tkwi tutaj w skupi­e­niu się na potrze­bie lub prag­nie­niu czytel­nika i obiet­nicy ich speł­nie­nia. Bądź jed­nak ostroż­ny. Nagłówek “jak…” musi pod­kreślać korzy­ści lub koń­cowy rezul­tat, a nie pro­ces ich osią­ga­nia.

      Przykład:
      ● Jak rzu­cić pale­nie w 30 dni…jeżeli nie zadzi­ała, zwra­ca­my pie­nią­dze.
      ● Jak zwie­dzić środ­kową Amerykę za 17 dola­rów dzien­nie.

    5. Zadaj prowoku­jące pytanie.

      Zada­jąc pyta­nie bezpośred­nio angażu­jesz czytel­nika. Jakkol­wiek pyta­nie to nie może być przy­pad­kowe lub wymyśl­ne. Musi bezpośred­nio odno­sić się do głów­nej korzy­ści z pro­duktu. Musi rów­nież zachę­cić odbior­cę do odpo­wie­dzi “tak”, bądź “ nie jestem pewien, ale chcę się dowie­dzieć wię­cej”.

      Przykład:
      ● Czy popeł­ni­asz te sześć powszech­nych błę­dów mówiąc po ang­iel­sku?
      ● Skąd mam wie­dzieć, któ­ry fun­dusz powier­niczy jest dla mnie odpo­wied­ni?

    6. Wydaj komendę.

      Oferty czę­sto nie mają odze­wu, ponie­waż nie mówią czytel­nikowi co ma zro­bić. Ten typ nagłów­ka poz­woli ci być bezpośred­nim, zapew­nić odbior­cy korzy­ści i jed­nocześnie przy­jąć dyrek­ty­wną posta­wę.

      Przykład:
      ● Stań się sław­nym blog­gerem w 60 dni.
      ● Dzwoń do wszys­t­kich, wszę­dzie, bez linii tele­fon­icznej — ZA DARMO!

    7. Zaoferuj przy­datne informacje.

      Poz­naj mały sekret. Więk­szość ludzi nie chce infor­ma­cji. Wiem, że wie­lu ludzi mówi ina­czej, ale wła­śnie tak jest. Ludzie dziś toną w fak­tach. To cze­go tak napraw­dę pra­gną, to poczu­cie porząd­ku i przewidy­wal­ności swo­jego życia. Dlat­ego szu­ka­my tajem­nic, porad, wska­zó­wek, praw, zasad, któ­re obie­cu­ją pomóc nam osią­gnąć kon­trolę nad tym, co dzie­je się dooko­ła nas. Zobacz, w jaki spo­sób te nagłów­ki dają taką wła­śnie obiet­nicę.

      Przykład:
      20 naj­waż­niej­szych kro­ków, któ­re możesz poczy­nić, by żyć dłu­żej.
      ● Jak możesz skoń­czyć na dobre swo­je prob­lemy finan­sowe. — Dar­mowa bro­szu­ra.

    8. Pode­przyj się szcz­erą i pozy­ty­wną opinią.

      Nagłówek zaw­ier­a­jący rekomen­dacje dzi­ała na dwa spo­so­by. po pier­wsze, przed­stawia czytel­nikowi twój pro­dukt, bądź usłu­gę, a po dru­gie opie­ra się na fak­cie, że ludzie lubią wie­dzieć co mówią inni ludzie. Ten rodzaj nagłów­ka nale­ży two­rzyć w pier­wszej oso­bie i posta­wić na koń­cu wykrzyk­nik. Taki zabieg spra­wia, że nagłó­wek jest bar­dziej intere­su­jący i zwięk­sza licz­bę czytel­ników.

      Przykład:
      ● “Ta die­ta na mnie zadzi­ałała. Może zadzi­ałać rów­nież na cie­bie!”
      ● “To pier­wsza książ­ka z pora­da­mi finan­sowymi, któ­ra ma dla mnie jakiś sens.”

    9. Uwiary­god­nij swoją ofertę czymś “ekstra”.

      Ludzie nie ufa­ją rekla­mom. Wynika to z małe­go praw­dopodobieństwa rze­czy, któ­re są opisy­wane, czy też obiecy­wane. By uwiary­god­nić swój nagłó­wek dodaj coś eks­tra, co zwięk­szy praw­do­po­do­bień­stwo zaist­ni­ałej sytu­acji. Zwróć uwa­gę jak pogru­bione wyra­zy two­rzą aurę praw­dy.

      Przykład:
      21-let­ni Niemiec wypró­bo­wał prze­pis na stworze­nie war­te­go mil­iony biz­nesu. I to bez zacią­ga­nia żad­nego kre­dy­tu.
      ● Sfrus­trowany bar­man rozpra­cował dobry plan wyczysz­cze­nia two­jego domu…

    Jak pisać treści z nagłówkami „Jak…”,
    wobec których trudno przejść obojętnie?

    Chcesz, by to co piszesz budz­iło zain­tere­sowanie wie­lu osób? Sko­rzys­taj z tego, co ofer­u­jemy w tym arty­ku­le, a zoba­czysz efek­ty. Nie da się ukryć, że posty, czy też arty­ku­ły typu „Jak…” są bar­dzo pop­u­larne i poczyt­ne. Nic dzi­wnego… Ludzie szu­ka­ją infor­ma­cji, któ­re pomo­gą im zre­al­i­zować swo­je pomy­sły. Gdy to co im zapro­ponu­jesz będzie pomoc­ne, podzie­lą się tym z inny­mi. W ten spo­sób dobre tre­ści z odpowied­nimi nagłów­ka­mi zaczy­nają peł­nić swo­ją rolę — pow­ięk­szać gro­no odbior­ców i zwięk­szać ruch na stro­nie.

    Twórcy reklam dla firm wysył­ko­wych już daw­no temu odkry­li, że ich dzie­ła, któ­rych nagłów­ki zaczy­nają się od JAK, owo­cu­ją znacz­ną licz­bą zgło­szeń

    Treści zaczy­na­jące się od „Jak…”, są fawory­zowane przez czytel­ników. Są prze­pi­sem, któ­ry prze­jrzyś­cie instru­uje o meto­dzie sku­tecz­ne­go dzi­ała­nia. Szkoda prze­cież tra­cić czas na wywa­ża­nie drzwi, któ­re są już otwar­te.

    Chcesz podwoić swą moc? Zaoferuj podwójny zysk.

    Dale Carnegie, autor best­sellera „Jak zdo­być przy­jaciół i zjed­nać sobie ludzi” zwró­cił uwa­gę na struk­turę nagłów­ka obiecu­jącego pod­wójny zysk. Słowo „jak” ofer­uje pier­wszą korzyść, nato­mi­ast łącz­nik „i” dru­gą. Wygląda to banal­nie pro­sto, a jed­nak ist­nieje jeden wymóg.

    David Garfinkel w swo­jej książ­ce Adver­tis­ing Head­lines That Make You Rich suge­ru­je, iż pomię­dzy pier­wszą a dru­gą obiet­nicą powi­nien ist­nieć sub­telny zwią­zek. Dla odbior­cy takie­go komu­nikatu będzie pew­ne, iż osią­ga­jąc pier­wsze dosta­nie też dru­gie np.: Jak dobrze pisać i zara­biać duże pie­nią­dze.

    Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawa­ły duży pro­fit? Pisząc arty­kuł typu „Jak…” nie­ła­two wska­zać na prof­ity jakie będzie miał czytel­nik zapoz­na­jąc się z jego treś­cią. Doda­jąc sło­wo „żeby”, zada­nie sta­je się łatwiej­sze, bo zmu­sza do spre­cy­zowa­nia korzy­ści wypły­wa­ją­cych dla potenc­jal­nego klien­ta.

    Zanim jed­nak w nagłów­ku uży­jesz „żeby”, pomyśl jaki jest najwięk­szy zysk, któ­ry ofer­u­jesz, następ­nie wymyśl spo­sób na prze­ka­za­nie swo­jej ofer­ty w cie­ka­wy spo­sób, na przy­kład: Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawa­ły duży pro­fit.

    Swipe files. Technika, pisania nagłówka dla początkujących.

    Tej reg­ule nale­ży poświę­cić jesz­cze tro­chę miej­sca. Dlaczego?
    Świetne nagłów­ki są testo­wa­ne, co ozna­cza, iż wyda­no na nie mnó­stwo pie­nię­dzy, by spraw­dzić ich efek­ty­wność. Inwest­y­cja pie­nięż­na i cza­sowa opła­ca się z tego powo­du, że zdefin­iowane jako sku­tecz­ne, moż­na je wyko­rzysty­wać bez koń­ca i w róż­nych kon­tek­stach. Warto więc wyko­rzys­tać to, co już zosta­ło zro­bione, zaoszczędza­jąc czas, jak i pie­nią­dze.

    Swipe files nie są pla­giatem, nie bój się tego. To jed­na z metod dzi­ała­nia doświad­c­zonych copy­writerów, nato­mi­ast dla początku­ją­cych w tej bran­ży jest pod­sta­wową. Uważaj nato­mi­ast na ofer­ty sprze­da­ży goto­wych sza­blo­nów, w któ­re wpisu­jesz wła­sne wyra­zy. Dopóki nie zrozu­miesz, dla­cze­go dzi­ała poszcze­gól­ny nagłó­wek, mało praw­dopodobne jest, że uda ci się stwo­rzyć dzię­ki temu coś co ma moc dzia­ła­nia. Ps: Listę goto­wych do uży­cia nagłów­ków znaj­dziesz na stro­nie Copywriterzy.com.

    Brain Clark i jego sekret nagłówków, które nie zawodzą...

    Dobre nagłów­ki nie są dome­ną jedy­nie geniu­szy tworzą­cych rekla­my, w innym wypad­ku mogli­by­śmy poli­czyć je na pal­cach jed­nej ręki, a ten arty­kuł nie miał­by żad­nego sen­su. By pisać świet­ne nagłów­ki war­to też poz­nać 4 pod­sta­wowe regu­ły jakie pro­ponuje Clark.

    Tworzenia świet­nych nagłów­ków trze­ba się nauczyć.
    Aby robić to dobrze, wystar­czy, napi­sać ich kil­ka tysię­cy, mając świado­mość jakie wywoły­wały
    reak­cje odbior­ców. Statystyki stro­ny, sprze­da­ży etc.
    1. Dobre nagłów­ki obie­cu­ją korzy­ści nie do odrzuce­nia dla wybra­nej gru­py doce­lo­wej. Pamię­taj, że musisz wybrać kon­kret­ną gru­pę, do któ­rej piszesz. Nawet genial­ny nagłó­wek nie będzie tra­fiał do wszys­t­kich.
    2. Szukaj i anal­izuj nagłów­ki, któ­re są wyko­rzysty­wane przez pop­u­larne cza­sopisma, gaze­ty, a nawet bru­kow­ce. To, że cie­szą się one powodze­niem musi coś zna­czyć. Szukaj ksią­żek z listą nagłów­ków, któ­re zda­ły egza­min i nie bój się two­rzyć w opar­ciu o nie.
    3. Twórcy świet­nych nagłów­ków wie­dzą, dla­cze­go dany nagłó­wek ma moc dzi­ała­nia. Dlat­ego waż­ne jest, by zrozu­mieć spo­sób odd­zi­ały­wa­nia poszczegól­nych słów na ludzi i dobie­rać je w taki spo­sób, aby były spój­ne z całoś­cią przekazy­wanej tre­ści.
    4. Zapom­nij o takich sło­wach w nagłów­ku jak: zawsze, czy wszy­scy. Spraw­iają one, że treść arty­ku­łu, bądź rekla­my sta­je się pode­jrzana i mało praw­dopodobna. Zastąp je taki­mi wyra­za­mi jak: pra­wie zawsze, niek­tórzy. To zwięk­szy wia­ry­god­ność.

    Test odde­chu. Czy Twój nagłó­wek jest już dość dobry?

    Często pada pyta­nie “któ­re nagłów­ki są lep­sze dłu­gie czy krót­kie?” Samo doda­nie lub odję­cie jakie­goś sło­wa nie spra­wi, że czytel­nik się zatrzy­ma i prze­czy­ta resz­tę tego, co masz do zaofer­owa­nia. Skąd wte­dy wie­dzieć, że nagłó­wek jest dobry?

    Profesjonalni copy­writerzy wypra­cow­ali swo­je tric­ki na spraw­dza­nie, czy ich nagłów­ki mają rację bytu. Robią to za pomo­cą odd­echu! Spróbuj powie­dzieć na głos: “Jak rozpoz­nać sześć oznak znu­dze­nia, bra­ku zain­tere­sowa­nia i bra­ku moty­wa­cji u Twoich uczniów i klien­tów?”. I jak zmę­czy­łeś się? Ja, owszem. Nie dość, że nagłó­wek jest dłu­gi to wyda­je się, że chce pomieś­cić w sobie zbyt dużo do zaofer­owa­nia. Można się w tym pogu­bić. Jeżeli nie możesz wymó­wić nagłów­ka jed­nym tchem, nie możesz go tak­że usły­szeć w cało­ści. Sprawia to, że wiado­mość zosta­je znie­kształ­co­na…

    Przetes­tuj te nagłów­ki:

    ● Jak zdo­być przy­jaciół i mieć wpływ na ludzi.
    ● Jak zwie­dzić Cen­tralną Amerykę za 17 dola­rów dzi­en­nie.
    ● Śmi­ali się, gdy usi­adłem przy fortepi­anie. Ale kie­dy zaczą­łem grać…!

    To są nagłów­ki, któ­re odnio­sły suk­ces. Czy któ­ryś z nich nie pasu­je Ci do resz­ty?
    Prob­lemy z wymo­wą mogą poja­wić się w ostat­nim, ale nie zmie­nia to fak­tu, że to wła­śnie ten nagłó­wek prze­szedł do his­torii i na trwa­łe zapi­sał się w pamię­ci Amerykanów. Dlaczego?

    Kołem ratun­ko­wym dla dłuż­szych nagłów­ków jest inter­punkcja.
    ● Kiedy jej uży­wać?
    Kiedy koń­czy się jed­na myśl, a zaczy­na dru­ga.

    ● Jakich zna­ków inter­punk­cyj­nych uży­wać?
    Uży­waj te, któ­re uwa­żasz za słusz­ne.

    Zobacz możli­wości na przy­kła­dzie jed­nego z najlep­szych tek­stów reklam­owych świa­ta:
    ● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie (Ale kie­dy zaczą­łem grać…)
    ● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie — Ale kie­dy zaczą­łem grać…
    ● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie, ale kie­dy zaczą­łem grać…

    Inter­punkcja spra­wia, że odbior­ca odczy­tuje dłu­gi nagłó­wek, nie jako jed­ną skom­p­likowaną myśl, ale dwie pro­ste. Co znacz­nie uła­twia odbiór. Pamię­taj, żeby spraw­dzać swo­je nagłów­ki czy­ta­jąc je na głos. Jeżeli wyda­dzą się zbyt dłu­gie, wspo­móż się zna­ka­mi inter­punkcyjnymi. Jeśli to nie poskut­ku­je, zre­zy­gnuj z tego nagłów­ka i spró­buj jesz­cze raz. Zły nagłó­wek może zni­weczyć całą pra­cę.

    Wydaje Ci się, że wiesz już wszystko o copywritingu?
    Uważaj! Twój nagłówek, może okazać się zbyt mocny...

    Jest jasne, że ist­nieją nagłów­ki dobre i złe. Czy moż­na wśród nich wymie­nić jesz­cze inny rodzaj? Okazuje się, że tak. Uwaga… Nagłówki mogą być za dobre! Zdarza się, że nagłó­wek jest tak moc­ny, że aż nie­sku­tecz­ny. Jak wytłu­maczyć ten para­doks?

    Ist­nieje jed­na pro­sta zasa­da, któ­ra może dzi­ałać na two­ją korzyść, bądź też nie.
    Przyjrzyj się tym nagłów­kom:

    ● Płać zero podat­ków w 2007!
    ● Zmień kam­panię przy­no­szą­cą stra­ty, w przy­no­szą­cą mil­iony w 10 minut.
    ● Zrzuć 15 kilo­gramów gra­jąc w gry kom­put­erowe.

    Ich prob­lem pole­ga na tym, że są kom­plet­nie niewiary­godne. Obiecują coś, co wyglą­da na nie­moż­li­we do zro­bi­enia. Nawet jeże­li moż­na zgu­bić tyle kilo­gramów gra­jąc w gry, to czytel­nik stwier­dza najczęś­ciej, że nagłó­wek jest tak niesamow­ity, iż his­to­ria opo­wie­dzia­na poni­żej, zapew­ne nie będzie cie­kaw­sza. Jest jed­nak spo­sób, by napra­wić taki nagłó­wek. Wystar­czy, że dodasz “jak…”. Możesz tak­że posłu­żyć się opi­nią jakiejś sław­nej oso­by, bądź eks­per­ta w danej dzie­dzi­nie. Poniżej przed­sta­wia­my blo­go­we nagłów­ki rekla­mo­we. Zasady, pora­dy i przy­kła­dy.

    Blogujesz? To zadanie, które poprawi Twój warsztat. Poznaj niedołężne przykłady i dowiedz się, jak je poprawić.

    Pod­sumuj wszys­tko w jed­nym zdaniu.

    Nagłówki, któ­re opier­ają się na sło­wach kluc­zowych są bar­dziej atrak­cyjne od tych, któ­re zaw­ier­ają mniej istot­nych infor­ma­cji. Jeżeli piszesz o czymś, cze­go nie możesz okre­ślić mia­nem “najlep­szego”, spró­buj opi­sać w nagłów­ku isto­tę tego pro­duktu w kil­ku kluc­zowych sło­wach. Kiedy tech­nika ta dzi­ała naj­le­piej? Przy pisa­niu o tech­nologii, bądź bada­ni­ach i nauce.

    Zły nagłó­wek: “Naukowcy prze­pro­wa­dza­ją ekspery­menty nad trans­plan­tacją komó­rek”
    Dobry nagłó­wek: “Naukowcy wyho­do­wa­li ludz­kie ucho na ple­cach myszy”

    Zadaj ciekawe pytanie
    lub przed­staw opinię prze­braną za pytanie.

    Cza­sami możesz nie chcieć przed­staw­iać kon­kluzji wynika­jącej z arty­ku­łu, co nie zmie­nia fak­tu, że arty­kuł sam w sobie może mieć speku­laty­wną natu­rę. Żeby to osią­gnąć, wystar­czy nagłó­wek w for­mie dobre­go pyta­nia, trafi­a­jącego w sed­no tego, co chcesz prze­ka­zać. Pytanie może być kon­trow­er­syjne, może dawać pod wąt­pli­wość powszech­ną opi­nię, przy­go­towu­jąc tym samym czytel­nika na dłuż­szy wywód w tej kwe­stii.

    Zły nagłó­wek: “Zune nie­wie­le lep­szy niż iPod?”
    Dobry nagłó­wek: “Czy Zune jest choć tro­chę lep­szy niż iPod?”

    Uży­waj superlatyw:

    Uży­wanie super­latyw nie jest najam­bit­niejszym spo­so­bem zwraca­nia uwa­gi czytel­nika, jed­nak jest jed­nym z naj­sku­tecz­niej­szych. Jeśli chcesz rozreklam­ować swój nagłó­wek, nie ma lep­szej meto­dy jak doda­nie super­latywy. Jed­nak bar­dzo waż­ne jest tu, aby nie uży­wać przy­miot­ni­ków w for­mie naj­wyż­szej. Naj­tańszy, najlep­szy, etc. Dlaczego? To po pro­stu sta­je się niewiary­godne. Nie pisz SPOSÓB, ale pisz ŁATWY SPOSÓB.

    Zły nagłó­wek: “Jak wysy­łać pli­ki o dużych gabary­tach?”
    Dobry nagłó­wek: “Jak w łatwy spo­sób wysy­łać wiel­kie pli­ki?”

    Uży­waj listy, aby zdobyć zainteresowanie.

    Najbardziej tan­det­ny spo­sób na zwróce­nie uwa­gi czytel­nika, czy­li lista. To, że jest naj­bar­dziej wyświech­taną tech­niką musi coś ozna­czać i ozna­cza. Ludzie lubią listy. Lista w sty­lu “top 10” jest pop­u­larna bo ser­wu­je łatwo przyswa­jalne infor­ma­cje, któ­re dodat­ko­wo zaw­ier­ają opi­nię, oce­nę dane­go tema­tu.

    Decy­du­jąc się na ten spo­sób, trze­ba uwa­żać, by nie jej nie naduży­wać. Inaczej twój blog może zostać uzna­ny za spam. Jeżeli tech­nika ta wyko­rzysty­wana jest z umi­arem i zaw­iera nowe infor­ma­cje, może być bar­dzo efek­ty­wna.

    Mam nadzie­ję, że powyż­sze tech­ni­ki pozwo­lą Ci stwo­rzyć napraw­dę prze­ko­nu­ją­ce sen­ten­cje. Więcej na temat nagłów­ków znaj­dziesz w naszej krót­kiej bio­gra­fii Victora Schwaba, oraz w naszych notat­kach z książ­ki "O Reklamie", autor­stwa Davida Ogilvy'ego. Zdaję sobie spra­wę, że z pew­no­ścią nie wyczer­pa­li­śmy tema­tu. Dlatego będzie mi bar­dzo miło, poznać Twoje doświad­cze­nia w komen­ta­rzach na samym dole tej stro­ny.

     

    Na górę
    Piszemy dochodowe
    treści reklamowe  
    Wyceń za darmo
    Kolekcjonowanie
    Ludzie lubią zbie­rać inte­re­su­ją­ce rze­czy, któ­re uzu­peł­nia­ją, lub kom­ple­tu­ją jakiś więk­szy zestaw.
    Czy na two­jej stro­nie ist­nie­je moż­li­wość zbie­ra­nia cze­goś?

    Kupony, pla­kiet­ki, punk­ty, lub inne kawał­ki więk­szej cało­ści – moż­li­wo­ści są nie­ogra­ni­czo­ne. Najlepiej, by przed­mio­ty te wią­za­ły się z repu­ta­cją i polep­sza­ły jakość Twojej usłu­gi.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Ojciec Apple inc. Ikona
    rewolucji w marketingu,
    biznesie i designie.
    Otrzymaj ofertę