Hipnotyzujące nagłówki reklamowe. Zasady, porady i przykłady.
X
X

Napisz kilka słów o swoim projekcie
i otrzymaj niezobowiązującą ofertę.

Imię:
Mój email to:
Tel. Opcjonalnie
Napisz kilka słów o swoim projekcie
Podstawy
I techniki
Copywriting
w internecie
Nazewnictwo
I pozycjonowanie
Ikony
i ich historie
Wskazówki ekspertów

eMarketing

Agencja Marketingowa

Copywriting

Pisanie treści

Branding

Projektowanie logo

Naming

Tworzenie nazw

Hipnotyzujące
nagłówki reklamowe

Poznaj recepty genialnych sprzedawców.

Dowiedz się, co
zawierają nagłówki,
które nigdy nie
zawodzą, a potem
stwórz własne.


Spis treści:

Pamię­taj, że masz tyl­ko kil­ka sekund, aby prze­ko­nać odbior­cę, że war­to zapoz­nać się z resz­tą tre­ści. Spoko­jnie. Dla sku­tecz­ne­go nagłów­ka to napraw­dę spo­ro cza­su.

Wydawcy pra­sy od daw­na wie­dzą, że dobry nagłó­wek szy­bko wycz­er­pie cały nakład gaze­ty. To naj­waż­niej­sza część każ­de­go tek­stu. Chcesz dowie­dzieć się, jak two­rzy się nagłów­ki, któ­re sku­tecz­nie przy­cią­gają klien­tów? Poz­naj zestaw prak­ty­cznych wska­zó­wek i pro­stych metod, któ­re poz­wolą Ci pra­cować z treś­cią niczym praw­dzi­wy pro­fe­sjo­na­li­sta.

Ludzie zawsze pragnęli lepiej, szybciej i bez wysiłku.

Słaby nagłó­wek jest gwa­ran­cją, że to co napi­sa­ne poni­żej, nigdy nie zosta­nie przeczy­tane. Potenc­jalny klient szuka­jąc potrzeb­nych mu infor­ma­cji, sta­je się bar­dzo ostrym kry­tykiem. Pier­wsze na co będzie zwra­cał uwa­gę to nagłó­wek. Nie ma zna­cze­nia czy jest to ofer­ta hand­lowatekst reklam­owyfir­mo­wy blog, czy arty­kuł pra­sowy. Zazwyczaj lep­szy jest ten, któ­ry dobrze pod­kreśla prof­ity.

W poniż­szym arty­ku­le, przed­staw­iamy sprawd­zone recep­ty two­rze­nia naj­waż­niej­szych czę­ści każ­dej tre­ści. Pamię­taj jed­nak, że to co dzi­ała dobrze w jed­nym przy­padku, nie zawsze spraw­dza się w innym. Dlat­ego zawsze war­to naj­pierw prze­te­sto­wać wszys­tkie roz­wią­za­nia.

9 sprawdzonych technik tworzenia efektywnych nagłówków.

Jaka jest tajem­nica nagłów­ków, któ­re pra­wie nigdy nie zawo­dzą?
Według świet­nych copy­writerów Boba Bly‘a i Deana Riecka. Nagłówki moż­na pisać na tysią­ce spo­so­bów, jed­nak tyl­ko kil­ka z nich będzie dzi­ałać na klien­tów przez wie­le lat. Świetne nagłów­ki mają przy­cią­gają wte­dy, gdy zaw­ier­ają 3 ele­men­ty:


Nagłówki, któ­re przy­cią­gają jak magnes:

● Wzbudzają cieka­wość.

● Zapowiadają korzy­ści.

● Zaw­ier­ają przy­datne dla odbior­cy infor­ma­cje.


Potrafią prze­ka­zać głów­ną myśl zawar­tą w tre­ści dosko­na­le wabiąc potenc­jal­nych odbior­ców. Jeżeli chcesz cie­szyć się zyska­mi z tego, co robisz, na począ­tek poz­naj róż­ne rodza­je nagłów­ków:


Nie czaruj. Powiedz to prosto i bezpośrednio.

Bezpośred­nie nagłów­ki – czy­li te, któ­re trafi­ają w sed­no spra­wy. Prze­maw­iają pro­stym komu­nikatem, bez popi­so­wych chwy­tów udowad­ni­a­ją­cych spryt auto­ra. Bez żar­tów. Bez gry słów. Prosto w sed­no! Są naj­bar­dziej sku­tecz­ne przy dobrze zna­nych mar­kach, czy usłu­gach. I powin­ny być sto­so­wa­ne zde­cy­dowanie częś­ciej.


Na przy­kład:

● Zamów chwy­tli­wy nagłó­wek 30% taniej!

● Kom­pletny prze­wod­nik po tworze­niu sku­tecz­nych nagłów­ków.

● Dar­mowa sub­skrypcja na owoc­ny kurs pisa­nia.


Przed­staw korzyści.

Najważniejszą tech­niką, któ­rą powi­nie­neś wyko­rzysty­wać jest przek­sz­tał­canie w nagłó­wek głów­nej korzy­ści, któ­rą ofer­u­jesz. Zwięk­sza to szan­se na trafie­nie w odpowied­nich odbior­ców i odzew z ich stro­ny. Dodatkowo, jeże­li nie przeczy­tają nic poza nagłów­kiem, będą poin­for­mowani o tym, co pro­ponu­jesz. Jeśli pisa­nie tego typu nagłów­ków spra­wia ci prob­lem, to znak, że musisz uważ­niej przyj­rzeć się swo­jemu pro­duk­towi, bądź usłu­dze i pomy­śleć jak ją dookre­ślić.


Przykład:

● Stwórz swo­je wła­sne pla­ka­ty, obraz­ki i ban­nery w kil­ka minut!

● Kup tuzin róż, dosta­niesz wazon gra­tis.


Ogłoś ekscy­tu­jący news.

Ludzie czy­tają gaze­ty i cza­sopisma, ponie­waż uwiel­bi­ają nowi­ny. To pod­stawa ludz­kiej natu­ry. Jesteśmy cie­kaw­scy. Nie tyl­ko chce­my wie­dzieć, my musi­my wie­dzieć. Sfor­mułowanie nagłów­ka w taki spo­sób, by sug­erował raczej now­inę, zami­ast rekla­my może mieć podob­ną siłę przy­cią­ga­nia jak poran­na gaze­ta. Pamię­taj: pro­dukt lub usłu­ga nie musi być nowa­torska, by zaist­nieć jako now­ina. To odbior­ca ma ode­brać ją jako nowość.


Przykład:

● Naresz­cie, naukow­cy stwo­rzy­li doskon­ałą alter­natywę dla kopal­ni dia­men­tów!

● Nowy ekscy­tu­jący wygląd, któ­ry nie ma w sobie nic z retro.


Odnoś się do instynktu “Jak…”.

Nagłówek typu “jak…” bazu­je na potrze­bie ludzi do doskonale­nia sie­bie, bądź ich życia w jakiś spo­sób. Tajem­nica tkwi tutaj w skupi­e­niu się na potrze­bie lub prag­nie­niu czytel­nika i obiet­nicy ich speł­nie­nia. Bądź jed­nak ostroż­ny. Nagłówek “jak…” musi pod­kreślać korzy­ści lub koń­cowy rezul­tat, a nie pro­ces ich osią­ga­nia.


Przykład:

● Jak rzu­cić pale­nie w 30 dni…jeżeli nie zadzi­ała, zwra­ca­my pie­nią­dze.

● Jak zwie­dzić środ­kową Amerykę za 17 dola­rów dzien­nie.


Zadaj prowoku­jące pytanie.

Zada­jąc pyta­nie bezpośred­nio angażu­jesz czytel­nika. Jakkol­wiek pyta­nie to nie może być przy­pad­kowe lub wymyśl­ne. Musi bezpośred­nio odno­sić się do głów­nej korzy­ści z pro­duktu. Musi rów­nież zachę­cić odbior­cę do odpo­wie­dzi “tak”, bądź “ nie jestem pewien, ale chcę się dowie­dzieć wię­cej”.


Przykład:

● Czy popeł­ni­asz te sześć powszech­nych błę­dów mówiąc po ang­iel­sku?

● Skąd mam wie­dzieć, któ­ry fun­dusz powier­niczy jest dla mnie odpo­wied­ni?


Wydaj komendę.

Oferty czę­sto nie mają odze­wu, ponie­waż nie mówią czytel­nikowi co ma zro­bić. Ten typ nagłów­ka poz­woli ci być bezpośred­nim, zapew­nić odbior­cy korzy­ści i jed­nocześnie przy­jąć dyrek­ty­wną posta­wę.


Przykład:

● Stań się sław­nym blog­gerem w 60 dni.

● Dzwoń do wszys­t­kich, wszę­dzie, bez linii tele­fon­icznej — ZA DARMO!


Zaoferuj przy­datne informacje.

Poz­naj mały sekret. Więk­szość ludzi nie chce infor­ma­cji. Wiem, że wie­lu ludzi mówi ina­czej, ale wła­śnie tak jest. Ludzie dziś toną w fak­tach. To cze­go tak napraw­dę pra­gną, to poczu­cie porząd­ku i przewidy­wal­ności swo­jego życia. Dlat­ego szu­ka­my tajem­nic, porad, wska­zó­wek, praw, zasad, któ­re obie­cu­ją pomóc nam osią­gnąć kon­trolę nad tym, co dzie­je się dooko­ła nas. Zobacz, w jaki spo­sób te nagłów­ki dają taką wła­śnie obiet­nicę.


Przykład:

● 20 naj­waż­niej­szych kro­ków, któ­re możesz poczy­nić, by żyć dłu­żej.

● Jak możesz skoń­czyć na dobre swo­je prob­lemy finan­sowe. — Dar­mowa bro­szu­ra.


Pode­przyj się szcz­erą i pozy­ty­wną opinią.

Nagłówek zaw­ier­a­jący rekomen­dacje dzi­ała na dwa spo­so­by. po pier­wsze, przed­stawia czytel­nikowi twój pro­dukt, bądź usłu­gę, a po dru­gie opie­ra się na fak­cie, że ludzie lubią wie­dzieć co mówią inni ludzie. Ten rodzaj nagłów­ka nale­ży two­rzyć w pier­wszej oso­bie i posta­wić na koń­cu wykrzyk­nik. Taki zabieg spra­wia, że nagłó­wek jest bar­dziej intere­su­jący i zwięk­sza licz­bę czytel­ników.


Przykład:

● “Ta die­ta na mnie zadzi­ałała. Może zadzi­ałać rów­nież na cie­bie!”

● “To pier­wsza książ­ka z pora­da­mi finan­sowymi, któ­ra ma dla mnie jakiś sens.”


Uwiary­god­nij swoją ofertę czymś “ekstra”.

Ludzie nie ufa­ją rekla­mom. Wynika to z małe­go praw­dopodobieństwa rze­czy, któ­re są opisy­wane, czy też obiecy­wane. By uwiary­god­nić swój nagłó­wek dodaj coś eks­tra, co zwięk­szy praw­do­po­do­bień­stwo zaist­ni­ałej sytu­acji. Zwróć uwa­gę jak pogru­bione wyra­zy two­rzą aurę praw­dy.


Przykład:

● 21-let­ni Niemiec wypró­bo­wał prze­pis na stworze­nie war­te­go mil­iony biz­nesu. I to bez zacią­ga­nia żad­nego kre­dy­tu.

● Sfrus­trowany bar­man rozpra­cował dobry plan wyczysz­cze­nia two­jego domu…


Jak pisać treści z nagłówkami „Jak…”,
wobec których trudno przejść obojętnie?

Chcesz, by to co piszesz budz­iło zain­tere­sowanie wie­lu osób? Sko­rzys­taj z tego, co ofer­u­jemy w tym arty­ku­le, a zoba­czysz efek­ty. Nie da się ukryć, że posty, czy też arty­ku­ły typu „Jak…” są bar­dzo pop­u­larne i poczyt­ne. Nic dzi­wnego… Ludzie szu­ka­ją infor­ma­cji, któ­re pomo­gą im zre­al­i­zować swo­je pomy­sły. Gdy to co im zapro­ponu­jesz będzie pomoc­ne, podzie­lą się tym z inny­mi. W ten spo­sób dobre tre­ści z odpowied­nimi nagłów­ka­mi zaczy­nają peł­nić swo­ją rolę — pow­ięk­szać gro­no odbior­ców i zwięk­szać ruch na stro­nie.


"Twórcy reklam dla firm wysył­ko­wych już daw­no temu odkry­li, że ich dzie­ła, któ­rych nagłów­ki zaczy­nają się od JAK, owo­cu­ją znacz­ną licz­bą zgło­szeń"

- John Caples

Treści zaczy­na­jące się od „Jak…”, są fawory­zowane przez czytel­ników. Są prze­pi­sem, któ­ry prze­jrzyś­cie instru­uje o meto­dzie sku­tecz­ne­go dzi­ała­nia. Szkoda prze­cież tra­cić czas na wywa­ża­nie drzwi, któ­re są już otwar­te.

Chcesz podwoić swą moc? Zaoferuj podwójny zysk.

Dale Carnegie, autor best­sellera „Jak zdo­być przy­jaciół i zjed­nać sobie ludzi” zwró­cił uwa­gę na struk­turę nagłów­ka obiecu­jącego pod­wójny zysk. Słowo „jak” ofer­uje pier­wszą korzyść, nato­mi­ast łącz­nik „i” dru­gą. Wygląda to banal­nie pro­sto, a jed­nak ist­nieje jeden wymóg.


David Garfinkel w swo­jej książ­ce Adver­tis­ing Head­lines That Make You Rich suge­ru­je, iż pomię­dzy pier­wszą a dru­gą obiet­nicą powi­nien ist­nieć sub­telny zwią­zek. Dla odbior­cy takie­go komu­nikatu będzie pew­ne, iż osią­ga­jąc pier­wsze dosta­nie też dru­gie np.: Jak dobrze pisać i zara­biać duże pie­nią­dze.

Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawa­ły duży pro­fit? Pisząc arty­kuł typu „Jak…” nie­ła­two wska­zać na prof­ity jakie będzie miał czytel­nik zapoz­na­jąc się z jego treś­cią. Doda­jąc sło­wo „żeby”, zada­nie sta­je się łatwiej­sze, bo zmu­sza do spre­cy­zowa­nia korzy­ści wypły­wa­ją­cych dla potenc­jal­nego klien­ta.


Zanim jed­nak w nagłów­ku uży­jesz „żeby”, pomyśl jaki jest najwięk­szy zysk, któ­ry ofer­u­jesz, następ­nie wymyśl spo­sób na prze­ka­za­nie swo­jej ofer­ty w cie­ka­wy spo­sób, na przy­kład: Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawa­ły duży pro­fit.

Swipe files. Technika, pisania nagłówka dla początkujących.

Tej reg­ule nale­ży poświę­cić jesz­cze tro­chę miej­sca. Dlaczego?
Świetne nagłów­ki są testo­wa­ne, co ozna­cza, iż wyda­no na nie mnó­stwo pie­nię­dzy, by spraw­dzić ich efek­ty­wność. Inwest­y­cja pie­nięż­na i cza­sowa opła­ca się z tego powo­du, że zdefin­iowane jako sku­tecz­ne, moż­na je wyko­rzysty­wać bez koń­ca i w róż­nych kon­tek­stach. Warto więc wyko­rzys­tać to, co już zosta­ło zro­bione, zaoszczędza­jąc czas, jak i pie­nią­dze.

Swipefiles jako metoda dla początkujących copywriterów

Swipe files nie są pla­giatem, nie bój się tego. To jed­na z metod dzi­ała­nia doświad­c­zonych copy­writerów, nato­mi­ast dla początku­ją­cych w tej bran­ży jest pod­sta­wową. Uważaj nato­mi­ast na ofer­ty sprze­da­ży goto­wych sza­blo­nów, w któ­re wpisu­jesz wła­sne wyra­zy. Dopóki nie zrozu­miesz, dla­cze­go dzi­ała poszcze­gól­ny nagłó­wek, mało praw­dopodobne jest, że uda ci się stwo­rzyć dzię­ki temu coś co ma moc dzia­ła­nia. Ps: Listę goto­wych do uży­cia nagłów­ków znaj­dziesz na stro­nie Copywriterzy.com.

Brain Clark i jego sekret nagłówków, które nie zawodzą...

Dobre nagłów­ki nie są dome­ną jedy­nie geniu­szy tworzą­cych rekla­my, w innym wypad­ku mogli­by­śmy poli­czyć je na pal­cach jed­nej ręki, a ten arty­kuł nie miał­by żad­nego sen­su. By pisać świet­ne nagłów­ki war­to też poz­nać 4 pod­sta­wowe regu­ły jakie pro­ponuje Clark.


"Tworzenia świet­nych nagłów­ków trze­ba się nauczyć. Aby robić to dobrze, wystar­czy, napi­sać ich kil­ka tysię­cy, mając świado­mość jakie wywoły­wały reak­cje odbior­ców. Statystyki stro­ny, sprze­da­ży etc."

a. Dobre nagłów­ki obie­cu­ją korzy­ści nie do odrzuce­nia dla wybra­nej gru­py doce­lo­wej. Pamię­taj, że musisz wybrać kon­kret­ną gru­pę, do któ­rej piszesz. Nawet genial­ny nagłó­wek nie będzie tra­fiał do wszys­t­kich.

b. Szukaj i anal­izuj nagłów­ki, któ­re są wyko­rzysty­wane przez pop­u­larne cza­sopisma, gaze­ty, a nawet bru­kow­ce. To, że cie­szą się one powodze­niem musi coś zna­czyć. Szukaj ksią­żek z listą nagłów­ków, któ­re zda­ły egza­min i nie bój się two­rzyć w opar­ciu o nie.

c. Twórcy świet­nych nagłów­ków wie­dzą, dla­cze­go dany nagłó­wek ma moc dzi­ała­nia. Dlat­ego waż­ne jest, by zrozu­mieć spo­sób odd­zi­ały­wa­nia poszczegól­nych słów na ludzi i dobie­rać je w taki spo­sób, aby były spój­ne z całoś­cią przekazy­wanej tre­ści.

d. Zapom­nij o takich sło­wach w nagłów­ku jak: zawsze, czy wszy­scy. Spraw­iają one, że treść arty­ku­łu, bądź rekla­my sta­je się pode­jrzana i mało praw­dopodobna. Zastąp je taki­mi wyra­za­mi jak: pra­wie zawsze, niek­tórzy. To zwięk­szy wia­ry­god­ność.


Test odde­chu. Czy Twój nagłó­wek jest już dość dobry?

Sześć spadających jabłek

Często pada pyta­nie “któ­re nagłów­ki są lep­sze dłu­gie czy
krót­kie?” Samo doda­nie lub odję­cie jakie­goś sło­wa nie spra­wi,
że czytel­nik się zatrzy­ma i prze­czy­ta resz­tę tego, co masz do
zaofer­owa­nia. Skąd wte­dy wie­dzieć, że nagłó­wek jest
dobry?

Profesjonalni copy­writerzy wypra­cow­ali swo­je tric­ki na
spraw­dza­nie, czy ich nagłów­ki mają rację bytu. Robią to za pomo­cą
odd­echu! Spróbuj powie­dzieć na głos: “Jak rozpoz­nać sześć oznak
znu­dze­nia, bra­ku zain­tere­sowa­nia i bra­ku moty­wa­cji u Twoich
uczniów i klien­tów?”. I jak zmę­czy­łeś się? Ja, owszem. Nie dość,
że nagłó­wek jest dłu­gi to wyda­je się, że chce pomieś­cić w sobie
zbyt dużo do zaofer­owa­nia. Można się w tym pogu­bić. Jeżeli nie
możesz wymó­wić nagłów­ka jed­nym tchem, nie możesz go tak­że
usły­szeć w cało­ści. Sprawia to, że wiado­mość zosta­je
znie­kształ­co­na…

Przetes­tuj te nagłów­ki:

● Jak zdo­być przy­jaciół i mieć wpływ na ludzi.

● Jak zwie­dzić Cen­tralną Amerykę za 17 dola­rów dzi­en­nie.

● Śmi­ali się, gdy usi­adłem przy fortepi­anie. Ale kie­dy zaczą­łem grać…!

To są nagłów­ki, któ­re odnio­sły suk­ces. Czy któ­ryś z nich nie pasu­je Ci do resz­ty? Prob­lemy z wymo­wą mogą poja­wić się w ostat­nim, ale nie zmie­nia to fak­tu, że to wła­śnie ten nagłó­wek prze­szedł do his­torii i na trwa­łe zapi­sał się w pamię­ci Amerykanów. Dlaczego?


Kołem ratun­ko­wym dla dłuż­szych nagłów­ków jest inter­punkcja.

● Kiedy jej uży­wać?

Kiedy koń­czy się jed­na myśl, a zaczy­na dru­ga.

● Jakich zna­ków inter­punk­cyj­nych uży­wać?

Uży­waj te, któ­re uwa­żasz za słusz­ne.


Zobacz możli­wości na przy­kła­dzie jed­nego z najlep­szych tek­stów reklam­owych świa­ta:

● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie (Ale kie­dy zaczą­łem grać…)

● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie — Ale kie­dy zaczą­łem grać…

● Śmi­ali się kie­dy usi­adłem przy fortepi­anie, ale kie­dy zaczą­łem grać…


Inter­punkcja spra­wia, że odbior­ca odczy­tuje dłu­gi nagłó­wek, nie jako jed­ną skom­p­likowaną myśl, ale dwie pro­ste. Co znacz­nie uła­twia odbiór. Pamię­taj, żeby spraw­dzać swo­je nagłów­ki czy­ta­jąc je na głos. Jeżeli wyda­dzą się zbyt dłu­gie, wspo­móż się zna­ka­mi inter­punkcyjnymi. Jeśli to nie poskut­ku­je, zre­zy­gnuj z tego nagłów­ka i spró­buj jesz­cze raz. Zły nagłó­wek może zni­weczyć całą pra­cę.

Wydaje Ci się, że wiesz już wszystko o copywritingu?
Uważaj! Twój nagłówek, może okazać się zbyt mocny...

Jest jasne, że ist­nieją nagłów­ki dobre i złe. Czy moż­na wśród nich wymie­nić jesz­cze inny rodzaj? Okazuje się, że tak. Uwaga… Nagłówki mogą być za dobre! Zdarza się, że nagłó­wek jest tak moc­ny, że aż nie­sku­tecz­ny. Jak wytłu­maczyć ten para­doks?

Ist­nieje jed­na pro­sta zasa­da, któ­ra może dzi­ałać na two­ją korzyść, bądź też nie. Przyjrzyj się tym nagłów­kom:

● Płać zero podat­ków w 2007!

● Zmień kam­panię przy­no­szą­cą stra­ty, w przy­no­szą­cą mil­iony w 10 minut.

● Zrzuć 15 kilo­gramów gra­jąc w gry kom­put­erowe.

Ich prob­lem pole­ga na tym, że są kom­plet­nie niewiary­godne. Obiecują coś, co wyglą­da na nie­moż­li­we do zro­bi­enia. Nawet jeże­li moż­na zgu­bić tyle kilo­gramów gra­jąc w gry, to czytel­nik stwier­dza najczęś­ciej, że nagłó­wek jest tak niesamow­ity, iż his­to­ria opo­wie­dzia­na poni­żej, zapew­ne nie będzie cie­kaw­sza. Jest jed­nak spo­sób, by napra­wić taki nagłó­wek. Wystar­czy, że dodasz “jak…”. Możesz tak­że posłu­żyć się opi­nią jakiejś sław­nej oso­by, bądź eks­per­ta w danej dzie­dzi­nie. Poniżej przed­sta­wia­my blo­go­we nagłów­ki rekla­mo­we. Zasady, pora­dy i przy­kła­dy.

Blogujesz? To zadanie, które poprawi Twój warsztat. Poznaj niedołężne przykłady i dowiedz się, jak je poprawić.

Pod­sumuj wszys­tko w jed­nym zdaniu.

Nagłówki, któ­re opier­ają się na sło­wach kluc­zowych są bar­dziej atrak­cyjne od tych, któ­re zaw­ier­ają mniej istot­nych infor­ma­cji. Jeżeli piszesz o czymś, cze­go nie możesz okre­ślić mia­nem “najlep­szego”, spró­buj opi­sać w nagłów­ku isto­tę tego pro­duktu w kil­ku kluc­zowych sło­wach. Kiedy tech­nika ta dzi­ała naj­le­piej? Przy pisa­niu o tech­nologii, bądź bada­ni­ach i nauce.

● Zły nagłó­wek: “Naukowcy prze­pro­wa­dza­ją ekspery­menty nad trans­plan­tacją komó­rek”

● Dobry nagłó­wek: “Naukowcy wyho­do­wa­li ludz­kie ucho na ple­cach myszy”


Zadaj ciekawe pytanie lub przed­staw opinię prze­braną za pytanie.

Cza­sami możesz nie chcieć przed­staw­iać kon­kluzji wynika­jącej z arty­ku­łu, co nie zmie­nia fak­tu, że arty­kuł sam w sobie może mieć speku­laty­wną natu­rę. Żeby to osią­gnąć, wystar­czy nagłó­wek w for­mie dobre­go pyta­nia, trafi­a­jącego w sed­no tego, co chcesz prze­ka­zać. Pytanie może być kon­trow­er­syjne, może dawać pod wąt­pli­wość powszech­ną opi­nię, przy­go­towu­jąc tym samym czytel­nika na dłuż­szy wywód w tej kwe­stii.

● Zły nagłó­wek: “Zune nie­wie­le lep­szy niż iPod?”

● Dobry nagłó­wek: “Czy Zune jest choć tro­chę lep­szy niż iPod?”


Uży­waj superlatyw:

Uży­wanie super­latyw nie jest najam­bit­niejszym spo­so­bem zwraca­nia uwa­gi czytel­nika, jed­nak jest jed­nym z naj­sku­tecz­niej­szych. Jeśli chcesz rozreklam­ować swój nagłó­wek, nie ma lep­szej meto­dy jak doda­nie super­latywy. Jed­nak bar­dzo waż­ne jest tu, aby nie uży­wać przy­miot­ni­ków w for­mie naj­wyż­szej. Naj­tańszy, najlep­szy, etc. Dlaczego? To po pro­stu sta­je się niewiary­godne. Nie pisz SPOSÓB, ale pisz ŁATWY SPOSÓB.

● Zły nagłó­wek: “Jak wysy­łać pli­ki o dużych gabary­tach?”

● Dobry nagłó­wek: “Jak w łatwy spo­sób wysy­łać wiel­kie pli­ki?”


Uży­waj listy, aby zdobyć zainteresowanie.

Najbardziej tan­det­ny spo­sób na zwróce­nie uwa­gi czytel­nika, czy­li lista. To, że jest naj­bar­dziej wyświech­taną tech­niką musi coś ozna­czać i ozna­cza. Ludzie lubią listy. Lista w sty­lu “top 10” jest pop­u­larna bo ser­wu­je łatwo przyswa­jalne infor­ma­cje, któ­re dodat­ko­wo zaw­ier­ają opi­nię, oce­nę dane­go tema­tu.

Decy­du­jąc się na ten spo­sób, trze­ba uwa­żać, by nie jej nie naduży­wać. Inaczej twój blog może zostać uzna­ny za spam. Jeżeli tech­nika ta wyko­rzysty­wana jest z umi­arem i zaw­iera nowe infor­ma­cje, może być bar­dzo efek­ty­wna.

Mam nadzie­ję, że powyż­sze tech­ni­ki pozwo­lą Ci stwo­rzyć napraw­dę prze­ko­nu­ją­ce sen­ten­cje. Więcej na temat nagłów­ków znaj­dziesz w naszej krót­kiej bio­gra­fii Victora Schwaba, oraz w naszych notat­kach z książ­ki "O Reklamie", autor­stwa Davida Ogilvy'ego. Zdaję sobie spra­wę, że z pew­no­ścią nie wyczer­pa­li­śmy tema­tu. Dlatego będzie mi bar­dzo miło, poznać Twoje doświad­cze­nia w komen­ta­rzach na samym dole tej stro­ny.


Image
Dobry marketing
zaczyna się od
dobrych słów
Znalezienie dobrych słów
najłatwiej zacząć od
znalezienia dobrych ludzi
Zróbmy razem
coś fajnego

Napisz kilka słów o swoim projekcie
i otrzymaj niezobowiązującą ofertę.

Imię:
Mój email to:
Tel. Opcjonalnie
Napisz kilka słów o swoim projekcie