show menu
+ Menu

Hipnotyzujące nagłówki reklamowe. Poznaj recepty genialnych sprzedawców.

Dowiedz się, co zawierają nagłówki, które nigdy nie zawodzą, a potem stwórz własne.

    • Jak-napisac-skuteczne-naglowki (1)
Co znajdziesz w artykule

    Pamię­taj, że masz tylko kilka sekund, aby prze­ko­nać odbiorcę, że warto zapoz­nać się z resztą tre­ści. Spoko­jnie. Dla sku­tecz­nego nagłówka to naprawdę sporo czasu.
    Wydawcy prasy od dawna wie­dzą, że dobry nagłó­wek szy­bko wycz­er­pie cały nakład gazety. To naj­waż­niej­sza część każ­dego tek­stu. Chcesz dowie­dzieć się, jak two­rzy się nagłówki, które sku­tecz­nie przy­cią­gają klien­tów? Poz­naj zestaw prak­ty­cznych wska­zó­wek i pro­stych metod, które poz­wolą Ci pra­cować z treś­cią niczym praw­dziwy profesjonalista.

    Ludzie zawsze pra­gnęli lepiej, szyb­ciej i bez wysiłku.

    Słaby nagłó­wek jest gwa­ran­cją, że to co napi­sane poni­żej, nigdy nie zosta­nie przeczy­tane. Potenc­jalny klient szuka­jąc potrzeb­nych mu infor­ma­cji, staje się bar­dzo ostrym kry­tykiem. Pier­wsze na co będzie zwra­cał uwagę to nagłó­wek. Nie ma zna­cze­nia czy jest to oferta hand­lowa, tekst reklam­owy, fir­mowy blog, czy arty­kuł pra­sowy. Zazwyczaj lep­szy jest ten, który dobrze pod­kreśla prof­ity.

    W poniż­szym arty­kule, przed­staw­iamy sprawd­zone recepty two­rze­nia naj­waż­niej­szych czę­ści każ­dej tre­ści. Pamię­taj jed­nak, że to co dzi­ała dobrze w jed­nym przy­padku, nie zawsze spraw­dza się w innym. Dlat­ego zawsze warto naj­pierw prze­te­sto­wać wszys­tkie rozwiązania.

    Czy wiesz, że…
    Mis­trz reklamy David Ogilvy wypró­bo­wy­wał nagłówki na kole­gach. Osią­ga­jąc rezul­taty, o któ­rych inni mogli marzyć. Zobacz nasze naj­waż­niej­sze notatki z
    jego książki o reklamie.

    9 spraw­dzo­nych tech­nik two­rze­nia efek­tyw­nych nagłówków.

    Jaka jest tajem­nica nagłów­ków, które pra­wie nigdy nie zawo­dzą?
    Według świet­nych copy­writerów Boba Bly‘a i Deana Riecka. Nagłówki można pisać na tysiące spo­so­bów, jed­nak tylko kilka z nich będzie dzi­ałać na klien­tów przez wiele lat. Świetne nagłówki mają przy­cią­gają wtedy, gdy zaw­ier­ają 3 elementy:

    Nagłówki, które przy­cią­gają jak magnes:
    ● Wzbudzają cieka­wość.
    ● Zapowiadają korzy­ści.
    ● Zaw­ier­ają przy­datne dla odbiorcy informacje.

    Potrafią prze­ka­zać główną myśl zawartą w tre­ści dosko­nale wabiąc potenc­jal­nych odbior­ców. Jeżeli chcesz cie­szyć się zyskami z tego, co robisz, na począ­tek poz­naj różne rodzaje nagłówków:

    1. Nie cza­ruj.
      Powiedz to pro­sto i bezpośrednio.

      Bezpośred­nie nagłówki – czyli te, które trafi­ają w sedno sprawy. Prze­maw­iają pro­stym komu­nikatem, bez popi­so­wych chwy­tów udowad­ni­a­ją­cych spryt autora. Bez żar­tów. Bez gry słów. Prosto w sedno! Są naj­bar­dziej sku­teczne przy dobrze zna­nych mar­kach, czy usłu­gach. I powinny być sto­so­wane zde­cy­dowanie częś­ciej.

      Na przy­kład:
      ● Zamów chwy­tliwy nagłó­wek 30% taniej!
      ● Kom­pletny prze­wod­nik po tworze­niu sku­tecz­nych nagłów­ków.
      ● Dar­mowa sub­skrypcja na owocny kurs pisania.

    2. Przed­staw korzyści.

      Najważniejszą tech­niką, którą powi­nie­neś wyko­rzysty­wać jest przek­sz­tał­canie w nagłó­wek głów­nej korzy­ści, którą ofer­u­jesz. Zwięk­sza to szanse na trafie­nie w odpowied­nich odbior­ców i odzew z ich strony. Dodatkowo, jeżeli nie przeczy­tają nic poza nagłów­kiem, będą poin­for­mowani o tym, co pro­ponu­jesz. Jeśli pisa­nie tego typu nagłów­ków spra­wia ci prob­lem, to znak, że musisz uważ­niej przyj­rzeć się swo­jemu pro­duk­towi, bądź usłu­dze i pomy­śleć jak ją dookre­ślić.

      Przykład:
      ● Stwórz swoje wła­sne pla­katy, obrazki i ban­nery w kilka minut!
      ● Kup tuzin róż, dosta­niesz wazon gratis.

    3. Ogłoś ekscy­tu­jący news.

      Ludzie czy­tają gazety i cza­sopisma, ponie­waż uwiel­bi­ają nowiny. To pod­stawa ludz­kiej natury. Jesteśmy cie­kaw­scy. Nie tylko chcemy wie­dzieć, my musimy wie­dzieć. Sfor­mułowanie nagłówka w taki spo­sób, by sug­erował raczej now­inę, zami­ast reklamy może mieć podobną siłę przy­cią­ga­nia jak poranna gazeta. Pamię­taj: pro­dukt lub usługa nie musi być nowa­torska, by zaist­nieć jako now­ina. To odbiorca ma ode­brać ją jako nowość.

      Przykład:
      ● Naresz­cie, naukowcy stwo­rzyli doskon­ałą alter­natywę dla kopalni dia­men­tów!
      ● Nowy ekscy­tu­jący wygląd, który nie ma w sobie nic z retro.

    4. Odnoś się do instynktu “Jak…”.

      Nagłówek typu “jak…” bazuje na potrze­bie ludzi do doskonale­nia sie­bie, bądź ich życia w jakiś spo­sób. Tajem­nica tkwi tutaj w skupi­e­niu się na potrze­bie lub prag­nie­niu czytel­nika i obiet­nicy ich speł­nie­nia. Bądź jed­nak ostrożny. Nagłówek “jak…” musi pod­kreślać korzy­ści lub koń­cowy rezul­tat, a nie pro­ces ich osią­ga­nia.

      Przykład:
      ● Jak rzu­cić pale­nie w 30 dni…jeżeli nie zadzi­ała, zwra­camy pie­nią­dze.
      ● Jak zwie­dzić środ­kową Amerykę za 17 dola­rów dziennie.

    5. Zadaj prowoku­jące pytanie.

      Zada­jąc pyta­nie bezpośred­nio angażu­jesz czytel­nika. Jakkol­wiek pyta­nie to nie może być przy­pad­kowe lub wymyślne. Musi bezpośred­nio odno­sić się do głów­nej korzy­ści z pro­duktu. Musi rów­nież zachę­cić odbiorcę do odpo­wie­dzi “tak”, bądź “ nie jestem pewien, ale chcę się dowie­dzieć wię­cej”.

      Przykład:
      ● Czy popeł­ni­asz te sześć powszech­nych błę­dów mówiąc po ang­iel­sku?
      ● Skąd mam wie­dzieć, który fun­dusz powier­niczy jest dla mnie odpowiedni?

    6. Wydaj komendę.

      Oferty czę­sto nie mają odzewu, ponie­waż nie mówią czytel­nikowi co ma zro­bić. Ten typ nagłówka poz­woli ci być bezpośred­nim, zapew­nić odbiorcy korzy­ści i jed­nocześnie przy­jąć dyrek­ty­wną postawę.

      Przykład:
      ● Stań się sław­nym blog­gerem w 60 dni.
      ● Dzwoń do wszys­t­kich, wszę­dzie, bez linii tele­fon­icznej — ZA DARMO!

    7. Zaoferuj przy­datne informacje.

      Poz­naj mały sekret. Więk­szość ludzi nie chce infor­ma­cji. Wiem, że wielu ludzi mówi ina­czej, ale wła­śnie tak jest. Ludzie dziś toną w fak­tach. To czego tak naprawdę pra­gną, to poczu­cie porządku i przewidy­wal­ności swo­jego życia. Dlat­ego szu­kamy tajem­nic, porad, wska­zó­wek, praw, zasad, które obie­cują pomóc nam osią­gnąć kon­trolę nad tym, co dzieje się dookoła nas. Zobacz, w jaki spo­sób te nagłówki dają taką wła­śnie obiet­nicę.

      Przykład:
      20 naj­waż­niej­szych kro­ków, które możesz poczy­nić, by żyć dłu­żej.
      ● Jak możesz skoń­czyć na dobre swoje prob­lemy finan­sowe. — Dar­mowa broszura.

    8. Pode­przyj się szcz­erą i pozy­ty­wną opinią.

      Nagłówek zaw­ier­a­jący rekomen­dacje dzi­ała na dwa spo­soby. po pier­wsze, przed­stawia czytel­nikowi twój pro­dukt, bądź usługę, a po dru­gie opiera się na fak­cie, że ludzie lubią wie­dzieć co mówią inni ludzie. Ten rodzaj nagłówka należy two­rzyć w pier­wszej oso­bie i posta­wić na końcu wykrzyk­nik. Taki zabieg spra­wia, że nagłó­wek jest bar­dziej intere­su­jący i zwięk­sza liczbę czytel­ników.

      Przykład:
      ● “Ta dieta na mnie zadzi­ałała. Może zadzi­ałać rów­nież na cie­bie!”
      ● “To pier­wsza książka z pora­dami finan­sowymi, która ma dla mnie jakiś sens.”

    9. Uwiary­god­nij swoją ofertę czymś “ekstra”.

      Ludzie nie ufają rekla­mom. Wynika to z małego praw­dopodobieństwa rze­czy, które są opisy­wane, czy też obiecy­wane. By uwiary­god­nić swój nagłó­wek dodaj coś eks­tra, co zwięk­szy praw­do­po­do­bień­stwo zaist­ni­ałej sytu­acji. Zwróć uwagę jak pogru­bione wyrazy two­rzą aurę prawdy.

      Przykład:
      21-letni Niemiec wypró­bo­wał prze­pis na stworze­nie war­tego mil­iony biz­nesu. I to bez zacią­ga­nia żad­nego kre­dytu.
      ● Sfrus­trowany bar­man rozpra­cował dobry plan wyczysz­cze­nia two­jego domu…

    Jak pisać tre­ści z nagłów­kami „Jak…”,
    wobec któ­rych trudno przejść obojętnie?

    Chcesz, by to co piszesz budz­iło zain­tere­sowanie wielu osób? Sko­rzys­taj z tego, co ofer­u­jemy w tym arty­kule, a zoba­czysz efekty. Nie da się ukryć, że posty, czy też arty­kuły typu „Jak…” są bar­dzo pop­u­larne i poczytne. Nic dzi­wnego… Ludzie szu­kają infor­ma­cji, które pomogą im zre­al­i­zować swoje pomy­sły. Gdy to co im zapro­ponu­jesz będzie pomocne, podzielą się tym z innymi. W ten spo­sób dobre tre­ści z odpowied­nimi nagłów­kami zaczy­nają peł­nić swoją rolę — pow­ięk­szać grono odbior­ców i zwięk­szać ruch na stronie.

    Twórcy reklam dla firm wysył­ko­wych już dawno temu odkryli, że ich dzieła, któ­rych nagłówki zaczy­nają się od JAK, owo­cują znaczną liczbą zgłoszeń

    Treści zaczy­na­jące się od „Jak…”, są fawory­zowane przez czytel­ników. Są prze­pi­sem, który prze­jrzyś­cie instru­uje o meto­dzie sku­tecz­nego dzi­ała­nia. Szkoda prze­cież tra­cić czas na wywa­ża­nie drzwi, które są już otwarte.

    Chcesz podwoić swą moc? Zaoferuj podwójny zysk.

    Dale Carnegie, autor best­sellera „Jak zdo­być przy­jaciół i zjed­nać sobie ludzi” zwró­cił uwagę na struk­turę nagłówka obiecu­jącego pod­wójny zysk. Słowo „jak” ofer­uje pier­wszą korzyść, nato­mi­ast łącz­nik „i” drugą. Wygląda to banal­nie pro­sto, a jed­nak ist­nieje jeden wymóg.

    David Garfinkel w swo­jej książce Adver­tis­ing Head­lines That Make You Rich suge­ruje, iż pomię­dzy pier­wszą a drugą obiet­nicą powi­nien ist­nieć sub­telny zwią­zek. Dla odbiorcy takiego komu­nikatu będzie pewne, iż osią­ga­jąc pier­wsze dosta­nie też dru­gie np.: Jak dobrze pisać i zara­biać duże pieniądze.

    Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawały duży pro­fit? Pisząc arty­kuł typu „Jak…” nie­ła­two wska­zać na prof­ity jakie będzie miał czytel­nik zapoz­na­jąc się z jego treś­cią. Doda­jąc słowo „żeby”, zada­nie staje się łatwiej­sze, bo zmu­sza do spre­cy­zowa­nia korzy­ści wypły­wa­ją­cych dla potenc­jal­nego klienta.

    Zanim jed­nak w nagłówku uży­jesz „żeby”, pomyśl jaki jest najwięk­szy zysk, który ofer­u­jesz, następ­nie wymyśl spo­sób na prze­ka­za­nie swo­jej oferty w cie­kawy spo­sób, na przy­kład: Jak wykony­wać pro­ste rze­czy, żeby dawały duży profit.

    Swipe files. Technika, pisa­nia nagłówka dla początkujących.

    Tej reg­ule należy poświę­cić jesz­cze tro­chę miej­sca. Dlaczego?
    Świetne nagłówki są testo­wane, co ozna­cza, iż wydano na nie mnó­stwo pie­nię­dzy, by spraw­dzić ich efek­ty­wność. Inwest­y­cja pie­niężna i cza­sowa opłaca się z tego powodu, że zdefin­iowane jako sku­teczne, można je wyko­rzysty­wać bez końca i w róż­nych kon­tek­stach. Warto więc wyko­rzys­tać to, co już zostało zro­bione, zaoszczędza­jąc czas, jak i pieniądze.

    Swipe files nie są pla­giatem, nie bój się tego. To jedna z metod dzi­ała­nia doświad­c­zonych copy­writerów, nato­mi­ast dla początku­ją­cych w tej branży jest pod­sta­wową. Uważaj nato­mi­ast na oferty sprze­daży goto­wych sza­blo­nów, w które wpisu­jesz wła­sne wyrazy. Dopóki nie zrozu­miesz, dla­czego dzi­ała poszcze­gólny nagłó­wek, mało praw­dopodobne jest, że uda ci się stwo­rzyć dzięki temu coś co ma moc dzia­ła­nia. Ps: Listę goto­wych do uży­cia nagłów­ków znaj­dziesz na stro­nie Copywriterzy.com.

    Brain Clark i jego sekret nagłów­ków, które nie zawodzą...

    Dobre nagłówki nie są domeną jedy­nie geniu­szy tworzą­cych reklamy, w innym wypadku mogli­by­śmy poli­czyć je na pal­cach jed­nej ręki, a ten arty­kuł nie miałby żad­nego sensu. By pisać świetne nagłówki warto też poz­nać 4 pod­sta­wowe reguły jakie pro­ponuje Clark.

    Tworzenia świet­nych nagłów­ków trzeba się nauczyć.
    Aby robić to dobrze, wystar­czy, napi­sać ich kilka tysięcy, mając świado­mość jakie wywoły­wały
    reak­cje odbior­ców. Statystyki strony, sprze­daży etc.
    1. Dobre nagłówki obie­cują korzy­ści nie do odrzuce­nia dla wybra­nej grupy doce­lo­wej. Pamię­taj, że musisz wybrać kon­kretną grupę, do któ­rej piszesz. Nawet genialny nagłó­wek nie będzie tra­fiał do wszystkich.
    2. Szukaj i anal­izuj nagłówki, które są wyko­rzysty­wane przez pop­u­larne cza­sopisma, gazety, a nawet bru­kowce. To, że cie­szą się one powodze­niem musi coś zna­czyć. Szukaj ksią­żek z listą nagłów­ków, które zdały egza­min i nie bój się two­rzyć w opar­ciu o nie.
    3. Twórcy świet­nych nagłów­ków wie­dzą, dla­czego dany nagłó­wek ma moc dzi­ała­nia. Dlat­ego ważne jest, by zrozu­mieć spo­sób odd­zi­ały­wa­nia poszczegól­nych słów na ludzi i dobie­rać je w taki spo­sób, aby były spójne z całoś­cią przekazy­wanej treści.
    4. Zapom­nij o takich sło­wach w nagłówku jak: zawsze, czy wszy­scy. Spraw­iają one, że treść arty­kułu, bądź reklamy staje się pode­jrzana i mało praw­dopodobna. Zastąp je takimi wyra­zami jak: pra­wie zawsze, niek­tórzy. To zwięk­szy wiarygodność.

    Test odde­chu. Czy Twój nagłó­wek jest już dość dobry?

    Często pada pyta­nie “które nagłówki są lep­sze dłu­gie czy krót­kie?” Samo doda­nie lub odję­cie jakie­goś słowa nie sprawi, że czytel­nik się zatrzyma i prze­czyta resztę tego, co masz do zaofer­owa­nia. Skąd wtedy wie­dzieć, że nagłó­wek jest dobry?

    Profesjonalni copy­writerzy wypra­cow­ali swoje tricki na spraw­dza­nie, czy ich nagłówki mają rację bytu. Robią to za pomocą odd­echu! Spróbuj powie­dzieć na głos: “Jak rozpoz­nać sześć oznak znu­dze­nia, braku zain­tere­sowa­nia i braku moty­wa­cji u Twoich uczniów i klien­tów?”. I jak zmę­czy­łeś się? Ja, owszem. Nie dość, że nagłó­wek jest długi to wydaje się, że chce pomieś­cić w sobie zbyt dużo do zaofer­owa­nia. Można się w tym pogu­bić. Jeżeli nie możesz wymó­wić nagłówka jed­nym tchem, nie możesz go także usły­szeć w cało­ści. Sprawia to, że wiado­mość zostaje zniekształcona…

    Przetes­tuj te nagłówki:

    ● Jak zdo­być przy­jaciół i mieć wpływ na ludzi.
    ● Jak zwie­dzić Cen­tralną Amerykę za 17 dola­rów dzi­en­nie.
    ● Śmi­ali się, gdy usi­adłem przy fortepi­anie. Ale kiedy zaczą­łem grać…!

    To są nagłówki, które odnio­sły suk­ces. Czy któ­ryś z nich nie pasuje Ci do reszty?
    Prob­lemy z wymową mogą poja­wić się w ostat­nim, ale nie zmie­nia to faktu, że to wła­śnie ten nagłó­wek prze­szedł do his­torii i na trwałe zapi­sał się w pamięci Amerykanów. Dlaczego?

    Kołem ratun­ko­wym dla dłuż­szych nagłów­ków jest inter­punkcja.
    ● Kiedy jej uży­wać?
    Kiedy koń­czy się jedna myśl, a zaczyna druga.

    ● Jakich zna­ków inter­punk­cyj­nych uży­wać?
    Uży­waj te, które uwa­żasz za słuszne.

    Zobacz możli­wości na przy­kła­dzie jed­nego z najlep­szych tek­stów reklam­owych świata:
    ● Śmi­ali się kiedy usi­adłem przy fortepi­anie (Ale kiedy zaczą­łem grać…)
    ● Śmi­ali się kiedy usi­adłem przy fortepi­anie — Ale kiedy zaczą­łem grać…
    ● Śmi­ali się kiedy usi­adłem przy fortepi­anie, ale kiedy zaczą­łem grać…

    Inter­punkcja spra­wia, że odbiorca odczy­tuje długi nagłó­wek, nie jako jedną skom­p­likowaną myśl, ale dwie pro­ste. Co znacz­nie uła­twia odbiór. Pamię­taj, żeby spraw­dzać swoje nagłówki czy­ta­jąc je na głos. Jeżeli wyda­dzą się zbyt dłu­gie, wspo­móż się zna­kami inter­punkcyjnymi. Jeśli to nie poskut­kuje, zre­zy­gnuj z tego nagłówka i spró­buj jesz­cze raz. Zły nagłó­wek może zni­weczyć całą pracę.

    Wydaje Ci się, że wiesz już wszystko o copyw­ri­tingu?
    Uważaj! Twój nagłó­wek, może oka­zać się zbyt mocny...

    Jest jasne, że ist­nieją nagłówki dobre i złe. Czy można wśród nich wymie­nić jesz­cze inny rodzaj? Okazuje się, że tak. Uwaga… Nagłówki mogą być za dobre! Zdarza się, że nagłó­wek jest tak mocny, że aż nie­sku­teczny. Jak wytłu­maczyć ten para­doks?

    Ist­nieje jedna pro­sta zasada, która może dzi­ałać na twoją korzyść, bądź też nie.
    Przyjrzyj się tym nagłów­kom:

    ● Płać zero podat­ków w 2007!
    ● Zmień kam­panię przy­no­szącą straty, w przy­no­szącą mil­iony w 10 minut.
    ● Zrzuć 15 kilo­gramów gra­jąc w gry kom­put­erowe.

    Ich prob­lem polega na tym, że są kom­plet­nie niewiary­godne. Obiecują coś, co wygląda na nie­moż­liwe do zro­bi­enia. Nawet jeżeli można zgu­bić tyle kilo­gramów gra­jąc w gry, to czytel­nik stwier­dza najczęś­ciej, że nagłó­wek jest tak niesamow­ity, iż his­to­ria opo­wie­dziana poni­żej, zapewne nie będzie cie­kaw­sza. Jest jed­nak spo­sób, by napra­wić taki nagłó­wek. Wystar­czy, że dodasz “jak…”. Możesz także posłu­żyć się opi­nią jakiejś sław­nej osoby, bądź eks­perta w danej dzie­dzi­nie. Poniżej przed­sta­wiamy blo­gowe nagłówki rekla­mowe. Zasady, porady i przykłady.

    Blogujesz? To zada­nie, które poprawi Twój warsz­tat. Poznaj nie­do­łężne przy­kłady i dowiedz się, jak je poprawić.

    Pod­sumuj wszys­tko w jed­nym zdaniu.

    Nagłówki, które opier­ają się na sło­wach kluc­zowych są bar­dziej atrak­cyjne od tych, które zaw­ier­ają mniej istot­nych infor­ma­cji. Jeżeli piszesz o czymś, czego nie możesz okre­ślić mia­nem “najlep­szego”, spró­buj opi­sać w nagłówku istotę tego pro­duktu w kilku kluc­zowych sło­wach. Kiedy tech­nika ta dzi­ała naj­le­piej? Przy pisa­niu o tech­nologii, bądź bada­ni­ach i nauce.

    Zły nagłó­wek: “Naukowcy prze­pro­wa­dzają ekspery­menty nad trans­plan­tacją komó­rek”
    Dobry nagłó­wek: “Naukowcy wyho­do­wali ludz­kie ucho na ple­cach myszy”

    Zadaj cie­kawe pyta­nie
    lub przed­staw opi­nię prze­braną za pytanie.

    Cza­sami możesz nie chcieć przed­staw­iać kon­kluzji wynika­jącej z arty­kułu, co nie zmie­nia faktu, że arty­kuł sam w sobie może mieć speku­laty­wną naturę. Żeby to osią­gnąć, wystar­czy nagłó­wek w for­mie dobrego pyta­nia, trafi­a­jącego w sedno tego, co chcesz prze­ka­zać. Pytanie może być kon­trow­er­syjne, może dawać pod wąt­pli­wość powszechną opi­nię, przy­go­towu­jąc tym samym czytel­nika na dłuż­szy wywód w tej kwe­stii.

    Zły nagłó­wek: “Zune nie­wiele lep­szy niż iPod?”
    Dobry nagłó­wek: “Czy Zune jest choć tro­chę lep­szy niż iPod?”

    Uży­waj superlatyw:

    Uży­wanie super­latyw nie jest najam­bit­niejszym spo­so­bem zwraca­nia uwagi czytel­nika, jed­nak jest jed­nym z naj­sku­tecz­niej­szych. Jeśli chcesz rozreklam­ować swój nagłó­wek, nie ma lep­szej metody jak doda­nie super­latywy. Jed­nak bar­dzo ważne jest tu, aby nie uży­wać przy­miot­ni­ków w for­mie naj­wyż­szej. Naj­tańszy, najlep­szy, etc. Dlaczego? To po pro­stu staje się niewiary­godne. Nie pisz SPOSÓB, ale pisz ŁATWY SPOSÓB.

    Zły nagłó­wek: “Jak wysy­łać pliki o dużych gabary­tach?”
    Dobry nagłó­wek: “Jak w łatwy spo­sób wysy­łać wiel­kie pliki?”

    Uży­waj listy, aby zdo­być zainteresowanie.

    Najbardziej tan­detny spo­sób na zwróce­nie uwagi czytel­nika, czyli lista. To, że jest naj­bar­dziej wyświech­taną tech­niką musi coś ozna­czać i ozna­cza. Ludzie lubią listy. Lista w stylu “top 10” jest pop­u­larna bo ser­wuje łatwo przyswa­jalne infor­ma­cje, które dodat­kowo zaw­ier­ają opi­nię, ocenę danego tematu.

    Decy­du­jąc się na ten spo­sób, trzeba uwa­żać, by nie jej nie naduży­wać. Inaczej twój blog może zostać uznany za spam. Jeżeli tech­nika ta wyko­rzysty­wana jest z umi­arem i zaw­iera nowe infor­ma­cje, może być bar­dzo efektywna.

    Mam nadzieję, że powyż­sze tech­niki pozwolą Ci stwo­rzyć naprawdę prze­ko­nu­jące sen­ten­cje. Więcej na temat nagłów­ków znaj­dziesz w naszej krót­kiej bio­gra­fii Victora Schwaba, oraz w naszych notat­kach z książki "O Reklamie", autor­stwa Davida Ogilvy'ego. Zdaję sobie sprawę, że z pew­no­ścią nie wyczer­pa­li­śmy tematu. Dlatego będzie mi bar­dzo miło, poznać Twoje doświad­cze­nia w komen­ta­rzach na samym dole tej strony.

     

    Na górę
    Piszemy dochodowe
    treści reklamowe  
    Wyceń za darmo
    Kolekcjonowanie
    Ludzie lubią zbie­rać inte­re­su­jące rze­czy, które uzu­peł­niają, lub kom­ple­tują jakiś więk­szy zestaw.
    Czy na two­jej stro­nie ist­nieje moż­li­wość zbie­ra­nia cze­goś?

    Kupony, pla­kietki, punkty, lub inne kawałki więk­szej cało­ści – moż­li­wo­ści są nie­ogra­ni­czone. Najlepiej, by przed­mioty te wią­zały się z repu­ta­cją i polep­szały jakość Twojej usługi.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam