show menu
+ Menu

Jak stworzyć udaną nazwę dla firmy, która
spodoba się klientom i zapadnie im w pamięć?

6 prostych kroków, które pozwolą Ci samodzielnie stworzyć poprawną nazwę dla firmy.

    • Jak-stworzyc-nazwe-dla-firmy
Co znajdziesz w artykule

    Tworze­nie ide­al­nej nazwy jest mieszanką fone­tyki, ling­wistyki, psy­chologii oraz strate­gii mar­ketingowej. Dobra nazwa dla firmy wysyła do odbior­ców wyraźne syg­nały — przy­wołuje emocje i sko­jarzenia, które często mają wpływ na ich decyzję. Choć reguły i zasady tworzenia nazwy są skom­p­likowane, warto spróbować wykre­ować ją samemu. Zwłaszcza gdy ma się porządną mapę. Ten bardzo uproszc­zony sce­nar­iusz wymyśla­nia nowej nazwy dla firmy stanowi frag­ment naszej pro­fesjon­al­nej metodologii.

    Firma może odnieść sukces dzięki nazwie, albo pomimo niej.

    Klient lojalny cenie i tak wybierze naj­tańszą markę, pomimo tego, że ma ona naj­gorszą nazwę na świcie. To prawda. Ale to tylko część z ogrom­nej grupy klien­tów. Jeżeli jed­nak Twoje pro­dukty nie są z najniższej półki cenowej. I masz zamiar konkurować innymi czyn­nikami niż cena, to nagle nazwa staje się bardzo ważna. Dzisiaj słabe nazewnictwo, pogrąża wiele star­tu­ją­cych marek.

    Oczy­wiś­cie, że można stworzyć udany finan­sowo biznes pod nieu­daną medi­al­nie nazwą. Ale dlaczego mielibyśmy robić biznes na “upartego”? Skoro dobra nazwa bardzo ułatwia stworze­nie udanego biz­nesu i redukuje koszty związane z jego pro­mocją. Naprawdę warto dobrze przemyśleć kwestie odpowied­niej nazwy za pomocą tych prostych kroków.

    Czy wiesz, że…
    Mer­cedes to hisz­pańskie imię żeńskie. Oznacza ono “łaskę”. Tak też
    miała na imię urod­zona w
    1889 r. córka Emila Jellinka,
    aus­tri­ack­iego przed­siębiorcy,
    który stworzył słynną markę.

    Poznaj 6 prostych i sprawdzonych kroków, które
    pomogą Ci stworzyć dobrą nazwę dla nowej firmy.

    1. Krok I 
      - sporządź rysopis ide­al­nych klientów

      Odpowiedz sobie na pytanie, jakie cechy najlepiej określają Twoich ide­al­nych klien­tów. Ide­al­nych, czyli tych, którym sprzeda­jesz najczęś­ciej, z najm­niejszym kłopotem i z najwięk­szym zyskiem. Które z tych słów pasowały by do niego? Zajęty, słynny, pry­watny, domowy, prze­mysłowy, czy ekskluzy­wny – to tylko niek­tóre z takich cech.

      • Wskazówka – Myślisz już jak swój ide­alny klient? Wyobraź sobie, że nim jesteś. To najlep­sza postawa, jaką możesz przyjąć wymyśla­jąc kon­cepcje nazwy firm samemu domowym sposobem. Wciąż zas­tanaw­iasz się jak nazwać firmę? Zapraszamy do kroku drugiego…
    2. Krok II
      – zarzuć sze­roko sieci

      Poproś ludzi ze swego otoczenia biz­ne­sowego, aby pomogli Ci zbu­dować jak najwięk­szą bazę słów, które są w jakikol­wiek sposób połąc­zone z nowym przed­sięwz­ię­ciem. Wyp­isz nawet te odnoszące się położe­nia geograficznego, ale tylko, jeśli zamierzasz dzi­ałać lokalnie. Być może Twój sposób obsługi klienta jest w jakiś sposób wyjątkowy? Warto o tym wspom­nieć. Każde sko­jarze­nie jest dobre – na tym etapie ważne jest, aby słów było jak najwięcej.

      Inspiracji możesz doszukać wszędzie. Sport, nauka, his­to­ria sztuki a może mitolo­gia? Znakomi­cie określa ona wiele cech i często wyko­rzysty­wana jest do tworzenia nowych nazw. W tym wypadku również nie powinieneś zostaw­iać nagiej formy takiej jak Herkules; staraj się szukać spójnych i log­icznych połączeń. Spróbuj także prześledzić świat natury. Nazwy zwierząt czy roślin niosą olbrzymi potenc­jał cech, które można bezbłęd­nie dopa­sować do charak­teru firmy.
      - To właśnie ta droga doprowadz­iła nas do stworzenia nazwy “Owocni.pl”.

      • Wskazówka – Nie musisz być zanadto opisowy. Jeden z najczęst­szych błędów to próba zawar­cia infor­ma­cji o branży, zale­tach pro­duktu i imienia właś­ci­ciela w jed­nej nazwie. Takie opisowe nazwy okazują się być często zbyt wąskie i ogranicza­jące, by stać się wyda­jną marką. Trafna nazwa powinna sug­erować, a nie opisy­wać wprost.
    3. Krok III
      – wypa­truj oznak przyszłego sukcesu

      Rozbuduj bazę słów które zebrałeś, tak, aby mieć jak najwięk­szy wybór. Możesz użyć słown­ika syn­on­imów, by znaleźć określe­nia bliź­ni­acze tym naj­trafniejszym przez Ciebie znalezionym. Jeśli posi­adasz pro­gram Word, zaz­nacz słowo, kliknij prawy klaw­isz myszy i wybierz opcję “syn­on­imy”. Nie ograniczaj się! Na tym etapie nawet kilka­dziesiąt określeń nie jest zbyt wielką iloś­cią. Wyp­isz je na dużym arkuszu papieru i spróbuj stworzyć jak najlep­sze w odbiorze kom­bi­nacje. Zapisuj każde połącze­nie, jakie przy­chodzi ci do głowy, nawet te najm­niej obiecujące.

      • Wskazówka – nazwa firmy jed­nowyra­zowa będzie lep­sza. Choć oczy­wiś­cie ist­nieją słynne marki, które są dłuższe, często pochodzą one po prostu od nazwisk (cho­ci­ażby Rolls-Royce czy Hewlett-Packard) bądź też oparte są na wielkiej trady­cji (i budże­cie, jak np. Gen­eral Electric).
    4. Krok IV
      obiecu­jące nazwy firmmag­ne­tyzu­jące slogany.

      Slo­gan to bardzo pomocne rozsz­erze­nie nazwy, zwłaszcza w jej wczes­nej fazie ist­nienia. Stworze­nie go w domowym zaciszu jest możliwe i nie takie trudne. Naprawdę dobrze prze­myśl, czego klienci korzys­ta­jący z dóbr, które ofer­u­jesz, pragną uniknąć. Ustal, co jest jego najwięk­szym prob­le­mem, gdy korzysta z usług Two­jej branży. Skom­p­likowane formy zamówień, długie ter­miny real­iza­cji, mno­gość ukry­tych opłat, wysokie ceny? Spróbuj znaleźć zwrot, który przekaże unikalne, atrak­cyjne cechy Two­jego biz­nesu. Gdy chcesz zaak­cen­tować szy­bkość real­iza­cji zamówień możesz użyć np. hasła „Gotowe na wczo­raj”. Wspo­ma­gaj się bazą wyrazów, pow­stałą pod­czas kre­owa­nia nowej nazwy.

      Pamię­taj - pracu­jąc ze slo­ganem rozbu­dowu­jesz potenc­jalną
      listę słów z której wyłon­isz kandy­datów na nazwę.

      • Wskazówka – w każdy etap pro­cesu powinien być zaan­gażowany szef (bądź osoby decyzyjne). Decyzji tak zasad­niczych dla firmy nie da się pod­jąć bez wspar­cia i współudzi­ału “góry”. W innym razie, kierown­ictwo może nie docenić wyko­nanych prac bądź zgłosić uwagi, które cofną cały pro­ces do początku.

      Rozwiązań może być bardzo wiele. Wyp­isz wszys­tkie słowa, które określają rezul­taty i zyski, jakie otrzy­muje klient kupu­jący pro­dukty czy korzys­ta­jący z Twoich usług. Pamię­taj, aby od razu notować każdy zwrot, jaki wymyślisz. Pro­ces selekcji i tworzenia wstęp­nych kon­cepcji będzie tutaj podobny, jak w przy­padku nazwy.

      • Wskazówka – Ciągłe bada­nia nie mogą zastąpić pode­j­mowa­nia decyzji. Ist­nieje niepoliczalna ilość możli­wych do zbu­dowa­nia nazw i slo­ganów. Twoim zadaniem nie jest wybranie „najlep­szej z najlep­szych”, lecz najlep­szej dla tej konkret­nej firmy – i tylko dla niej. Nic więcej, i aż tyle. Nie wahaj się więc od samego początku rezyg­nować z całych kat­e­gorii sko­jarzeń, jeśli tylko nie odpowiadają one Two­jej wizji przyszłej marki.
    5. Krok V 
      – oddziel ziarno od plew

      Jeśli jesteś jedynym właś­ci­cielem, możesz zas­tosować kom­bi­nacje zwrotów połąc­zonych z Twoim imie­niem lub nazwiskiem. To ryzykowna tech­nika – staraj się przekroczyć stereo­ty­powe zakończenia imion literą „x” lub końcówką „-pol” . Firm o nazwach Arex czy Jur-Pol jest na pol­skim rynku tak wiele, że prob­le­mem będzie zami­ana takiej nazwy w spon­tan­iczną rozpoz­nawal­ność charak­teru pro­duk­tów czy usług. Zrezyg­nowanie z uży­cia imienia nie lik­widuje prob­lemu pop­u­larnych końcówek: Mięs-Polów czy Pol-Mięsów również nie brakuje na rynku. Nie zakładaj kolejnego!

      • Wskazówka – wyrzuć z listy wszys­tkie inic­jały. Skró­towce takie jak: UPC, PKO, ING czy U2 istnieją tylko dzięki mil­iar­dom przez­nac­zonym na ich pro­mocję (bądź wyjątkowemu pro­duk­towi). Jeśli nie dys­ponu­jesz ogrom­nym budżetem na wdroże­nie nic nie znaczącego nazwy (a taki jest każdy akro­nim), odpuść sobie takie kom­bi­nacje. Są trudne do zapamiętania.

      Jeśli zamierzasz pod­bi­jać świat, warto abyś zro­bił małe bada­nia.
      Zdarza się, że nazwa urocza w jed­nym języku stanowi wul­gar­yzm w innym. Na świecie ist­nieją znacznie więk­sze niedopa­trzenia niż pol­ski odbiór niemieck­iej nazwy „Osram”, która ma całkiem szla­chetne pochodze­nie (nazwy pier­wiastków: osm + wolfram).

      • Wskazówka – Jeśli nazwa jest zbyt oczy­wista, porzuć ją. Przykład Osramu pokazuje, że można pokonać każde prze­ci­wności. Wiele słyn­nych marek wyko­rzys­tuje nazwy, które nie speł­ni­ają zdroworozsąd­kowych kry­ter­iów; przykła­dem może być choćby Google czy Yahoo!. Nazwa ma poma­gać prze­bić się przez rynek, a nie dopa­sować do niego.
    6. Krok VI
      – przetes­tuj najlep­sze rozwiąza­nia i wybierz lidera.

      Gdy po ostate­cznej fil­tracji, na Two­jej kartce pozostanie już tylko kilku ofic­jal­nych kandy­datów zacznij je testować. Można to robić na wiele sposobów: mailem, przez komu­nika­tory, ser­wisy społecznoś­ciowe czy fora. My rekomen­du­jemy metodę głuchego tele­fonu.

      Polega ona na tym, że wybierasz listę dwudzi­estu zna­jomych, dzwon­isz do nich i zapowiadasz roz­mowę:Drogi przy­ja­cielu, właśnie usta­lam najlep­szą nazwę dla mojej nowej firmy. Chci­ałbym abyś pomógł mi w pod­ję­ciu właś­ci­wej decyzji. Za chwilkę podam Ci pięć nazw firm i ich slo­gany, powiem je tylko raz i proszę abyś nie notował niczego. Zadz­wonię do Ciebie jutro, aby sprawdzić co pozostało w Two­jej pamięci.” Już taki prosty sprawdz­ian może pomóc ocenić łat­wość zapamię­ta­nia danej nazwy.

      • Wskazówka – Pra­cown­icy czy rodz­ina wcale nie wiedzą lep­iej. Choć nie można kwes­t­ionować ich dobrej woli, a dostęp­ność ułatwia ewen­tu­alne bada­nia, osoby emocjon­al­nie bądź zawodowo zaan­gażowane w starą markę mogą mieć trud­ności ze stworze­niem zupełnie nowej. Spo­jrze­nie z zewnątrz to gwarancja aut­en­ty­cznej odnowy i świeżości; bez tego dys­tansu nowa marka często pode­jrzanie przy­pom­ina starą – a nie o to prze­cież chodzi. Chodzi tu o strate­gię, a nie sen­ty­menty bądź poczu­cie dumy z doty­chcza­sowych dokonań. Trzeba umieć pozostawić je za sobą.

    Doskonałe nazwy firm, nie przyjmują się dziś z łatwością.

    Jeśli rzeczy­wiś­cie jest odpowied­nio ory­gi­nalna i wprowadza na rynek nowe wartości, nie powinna zbyt szy­bko wtopić się w tłum.
    Dyskusje pojaw­iają się zarówno przy glob­al­nych markach za mil­iony, jak i tych twor­zonych w domowym zaciszu. Gdy ludzie oswoją się z nazwą, zaczną oce­niać ją zupełnie inaczej. Nie bój się więc pier­wszych reakcji; w końcu to Ty staran­nie przeszedłeś wszys­tkie kroki pro­cesu, a nie oni. Nazwa, która została odpowied­nio przy­go­towana do swoich zadań, wykona je bez prob­lemu. Powodzenia!

    Nad każdą formą reklamy można pra­cować samodziel­nie, bądź pod­jąć współpracę, która pow­ięk­szy szanse nowej marki. Jeśli chci­ałbyś, abyśmy pomogli Ci w stworze­niu ide­al­nej nazwy dla Two­jej firmy, po prostu daj nam o tym znać. Dowiedz się więcej…

    Możemy również pomóc Ci zapro­jek­tować logo dla nowej firmy, gdy nazwę uda Ci się opra­cować samemu.

    Jak powstają nazwy na potrzeby dużych firm i korporacji?

    Pewnie zaciekawi Cię ile płacą między­nar­o­dowe kor­po­racje za opra­cow­anie dobrej nazwy? Kwoty z sześ­cioma zerami naprawdę nie są prze­sad­zone, biorąc pod uwagę iż, często jest ponad rok pracy dużego, między­nar­o­dowego zespołu i kon­sul­tacji prawnych. Wszys­tko jest jed­nak tak indy­wid­u­alne, jak indy­wid­u­alny jest biznes i strate­gia, które nazy­wamy. Zas­tanawia Cię też co takiego może kosz­tować kilka mil­ionów? Zobacz więc, poniżej jaki dokład­nie pro­ces prze­chodzi nazwa, pro­jek­towana na potrzeby korporacji.

    1. Kreaty­wny początek, czyli setki rozsąd­nych propozy­cji
    Kreaty­wność pro­jek­tan­tów wspier­ana jest tu wieloma narzędzi­ami, od infor­maty­cznych po psy­cho­log­iczne (a nawet, trady­cyjnie, słown­ikami).

    2. Kry­te­ria oceny wiz­erunk­owej
    Pier­wotna roz­maitość idei jest wstęp­nie fil­trowana w najbardziej ogólny sposób — tak, aby żadna ciekawa kon­cepcja nie została pod­dana przed­w­czes­nej cen­zurze.

    3. Kry­te­ria oceny strate­gicznej
    Teraz z puli wyłąc­zone mogą być również ciekawe kon­cepcje nazw — jeżeli tylko nie posi­adają zestawu strate­gicznych cech.

    4. Cechy wyróż­ni­a­jące i odróż­ni­a­jące
    Dobry pro­jekt powinien być usunięty na rzecz bardzo dobrego. Konieczność odróżnienia się na rynku narzuca twarde ograniczenia językowej swo­bodzie.

    5. Budowa nazwy (sko­jarzenia)
    Sko­jarzenia mogą zaskaki­wać. Zaskoczenia te powinny być więc staran­nie zaplanowane pod kątem możli­wych przeinaczeń, pomyłek i złych interpretacji.

    6. Wymogi prawne
    Rejes­tracja nazwy i przestrze­ganie zas­trzeżonych praw autors­kich. Z uwagi na ilość ist­nieją­cych już marek, selekcja na tym etapie może być bardzo surowa.

    7. Dostęp­ność domen
    Kon­trola domen www staje się często nat­u­ral­nym wymo­giem namingu. Niedostęp­ność adresu często zmusza do porzuce­nia świet­nych kon­cepcji.

    8. Anal­iza językowa
    Gdy nazwa ma funkcjonować na wielonar­o­dowym rynku, wszys­tkie etapy wery­fikacji nazw należy powielić dla kole­jnych języków.

    9. Wybór final­istów
    Nawet przy tak dro­bi­az­gowej fil­tracji dobrze prowad­zony pro­ces pro­jek­towy owocuje zestawem nawet kilku­nastu nazw, które są gotowe do wdrożenia.

    Opra­cowu­jąc strate­gię stworzenia nazwy dla przed­sięwz­ię­cia z między­nar­o­dowymi aspirac­jami warto pamię­tać o ograniczeni­ach: Druz­gocąca więk­szość pojaw­ia­ją­cych się nazw będzie zare­je­strowana lub jest już zarez­er­wowana jako marka innej firmy. Rejes­tracja nazwy jako znaku towarowego jest pro­ce­sowana odd­ziel­nie w każdym państ­wie. To kosz­towny i czasochłonny pro­ces. Dla przykładu - pełna rejes­tracja marki na tere­nie USA może trwać kilka lat.

    Ku przestrodze - doskonały kolaż od Krzysztofa Tumasza.

    Poniższa ilus­tracja Krzysztofa Tumasza do
    mojego tekstu “Jak wybrać nazwę dla firmy”,
    – Mag­a­zyn Twój Biznes 9 wrześ­nia 2009.

    Na górę
    Projektujemy nazwy
    które zapadają w pamięć  
    Kliknij i sprawdź jak
    Wydarzenia
    cykliczne

    Powtarzające się wydarzenia kreują poczucie
    przynależności, trwałe zainteresowanie
    i wyczekiwanie.

    Na co czekają i co wspominają Twoi użytkownicy? (Poza zaplanowanymi przerwami technicznymi)

    Czy istnieją jakieś regularne, powtarzające się wydarzenia, które wszyscy lubią? Wiele gier dla dzieci wykorzystuje strukturę narracji do tworzenia wydarzeń – dlaczego by nie wypróbować tego samego w aplikacjach biznesowych i ogólnodostępnych stronach? Przemyśl, w jaki sposób wszyscy użytkownicy lub grupy mogliby polubić powtarzające się doświadczenia.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Darmowa oferta
    - już za kilka chwil na Twojej skrzynce.
    lock-image Rozpocznij tu:
    Napisz tu kilka słów o swoim projekcie.
    gwarancja
    PS z kim mamy przyjemność?
    Instytucja




    Funkcja





    Dlaczego pytamy? Chcemy przedstawić Ci
    idealną propozycję. Starannie krojoną na miarę.
    Napisz do nas
    - z niecierpliwością czekamy na wiadomość od Ciebie.
    Rozpocznij tu:lock-image
    Twoja wiadomość.
    100%
    Gwarancja.
    Bez spamu!
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam