show menu
+ Menu

Wciąż zastanawisz się, jak nazwać firmę?
+25 nowych pomysłów na nazwę firmy!

Dodatkowe wskazówki, inspiracje i techniki pomocne w tworzeniu świetnej nazwy.

    • Jak-nazwac-firme
Co znajdziesz w artykule

    Przyzwycziliśmy się już do tego, że z roku na rok coraz wię­cej nowych pro­duk­tów ląduje na rynku i coraz wię­cej nowych firm wal­czy o uwagę klienta. Jednak łatwo zapo­mi­namy, że dostęp­nych w przy­ro­dzie dobrych nazw, jest coraz mniej. Nic dziw­nego, że masz kło­poty w wymy­śle­niu cze­goś sen­sow­nego. Sami mie­wamy kło­poty. Jednak wymy­śla­niem nazw zaj­mu­jemy się zawo­dowo więc musimy mieć na to spraw­dzone recepty. W tym arty­kule dzie­limy się nie­któ­rymi z nich.

    Jak nazwać firmę? Łatwo powie­dzieć. Trudno wyko­nać.
    Dlaczego znaj­do­wa­nie pomy­słów to tak trudny proces?

    Nazewnictwo jest dziś praw­do­po­dob­nie jed­nym z naj­trud­niej­szych zadań przy budo­wa­niu marki. Wprowadzenie nowej nazwy na tak zatło­czony rynek, gra­ni­czy z cudem i udaje się to tylko prze­my­śla­nym roz­wią­za­niom.

    Istnieją trzy główne ogra­ni­cze­nia całego kre­atyw­nego pro­cesu. Po pierw­sze, jeśli zasta­na­wiasz się jak nazwać firmę, musisz wie­dzieć, że wna­zew­nic­twie mniej zna­czy wię­cej. Im krót­sza nazwa tym lep­sza. Dlatego w wielu bran­żach naj­lep­sze słowa i frazy są już zajęte przez kon­ku­ren­cję. Po dru­gie, każdy z nas ina­czej rozu­mie różne słowa. Ma pod nimi ukryte, różne zna­cze­nia, war­to­ści i reak­cje na nie. I wresz­cie po trze­cie kwe­stia regu­la­cji praw­nych nie­któ­rych wyra­zów jest bar­dzo skomplikowana.

    Czy wiesz, że…
    25% nazw firm z pierw­szej setki naj­więk­szych marek świata, ma poni­żej 4 liter. Śred­nia dłu­gość nazw firm z pierw­szej dzie­siątki wynosi równo 6 liter.

    Jak roz­po­znać dobrą nazwę?
    Będziesz wie­dział kiedy ją zobaczysz...

    99% pro­cent ludzi, gdyby usły­szało, że mają nazwać firmę “jabłko”, popu­kało by się w głowę. A jed­nak Apple to jedna z naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nych marek świata. Być może zabrzmi to banal­nie, ale tak wiele osób zapo­mina, o tym że nazwa musi pra­co­wać w kon­tek­ście miej­sca, pro­duktu i odbiorcy. Najlepiej widać to na lokal­nych przy­kła­dach. I tak, suk­ces lokal­nych nazw, mie­rzony jest odwagą ich właścicieli.

    nazwa-firmy-pomysly
    pomysl-na-nazwe-firmy

    A skąd biorą się pomy­sły na nazwy dużych firm? Wiele z nich to marki znane od dzie­się­cio­leci, ochrzcone nazwi­skami wła­ści­cieli, ale zdzi­wisz się jak dużo z nich zostało “zapro­jek­to­wa­nych” świa­do­mie. Jak Lego, Sony czy Reebok. Jeśli chcesz dowie­dzieć się wię­cej o pocho­dze­niu słyn­nych nazw powi­nie­neś prze­czy­tać ten arty­kuł.

    jaka-nazwa-dla-firmy
    propozycje-nazwy-firmy

    25 Pomysłów na udaną nazwę firmy....

    W ciągu ostat­niej dekady stwo­rzy­li­śmy nowe nazwy dla dzie­sią­tek przed­się­biorstw, pro­duk­tów i usług.

    Swoją wie­dzę pre­zen­to­wa­li­śmy w wielu publi­ka­cjach. W tej przed­sta­wio­nej obok, znaj­dziesz wska­zówki, inspi­ra­cje i inne pomocne tech­niki, które opra­co­wa­li­śmy przez lata naszej prak­tyki. Jeżeli nawet to nie dopro­wa­dzi Cię do zada­wa­la­ją­cych rezul­ta­tów, pamię­taj, że jeste­śmy po dru­giej stro­nie tele­fonu zawsze, kiedy tylko będziesz nas potrze­bo­wał 660 970 980.

    jak-nazwac-firme

    1. Posługuj się odpo­wied­nim
      zakre­sem słownictwa.


      Poziom wykształ­ce­nia i sta­tus mate­rialny klienta odzwier­cie­dlają pożą­dany zakres słow­nic­twa. Język spe­cja­li­styczny i naukowy pasują w przy­padku pro­duk­tów far­ma­ceu­tycz­nych. Język potoczny odpo­wiada usłu­gom ban­ko­wym. Prosty język na pozio­mie szkół pod­sta­wo­wych lepiej spraw­dza się w przy­padku więk­szo­ści towa­rów konsumpcyjnych.

    2. Najpierw twórz, póź­niej oceniaj.


      Zacznij pracę od wymy­śle­nia jak naj­więk­szej ilo­ści nazw. Spisz każdą pro­po­zy­cję. Nie ma jesz­cze złych pomy­słów. Zostaw ocenę na póź­niej. Podczas pracy w gru­pie sto­suj karę za każdy komen­tarz w stylu "Co za bez­na­dziejny pomysł". Za karę obierz wymy­śe­nie 3 kon­cep­cji które nazw które bazują na złym pomy­śle czy­nią go lep­szym. Usprawniając bez­na­dziejną opcję. Nawet jeśli skoń­czy się to trzema bez­na­dziej­nymi opcjami.

    3. Mierz w ilość.


      Nie zako­chuj się w krót­kiej liście z dwoma, trzema nazwami. Stwórz o wiele wię­cej. W typo­wym poszu­ki­wa­niu upra­gnio­nego znaku towa­ro­wego odpada 8 z 10 pomy­słów na nową nazwę. (Czasami nawet wię­cej i nie­stety czę­sto są to praw­dziwe perły).

    4. Używaj naj­lep­szych narzędzi.


      Jeśli poważ­nie trak­tu­jesz swoje dzia­ła­nia w zakre­sie nazew­nic­twa, jest tylko jeden słow­nik, który naprawdę może ci pomóc. To słow­nik języka Polskiego wyda­wany przez PWN. Jeżeli mówimy o słow­ni­kach, nie spo­sób nie wspo­mnieć o dobrym tezau­ru­sie. Zapomnij o cien­kich egzem­pla­rzach, które znaj­dziesz w więk­szo­ści biur. Nie zapo­mnij także roz­wi­nąć mapy. Nazwy geo­gra­ficzne mogą sta­no­wić dobre kan­dy­da­tury na twoją nazwę.

    5. Zacznij od końca:
      pro­po­zy­cja sprzedaży.


      Kolejny pomysł na nazwę firmy, to stwo­rze­nie slo­ganu rekla­mo­wego na początku. Chodzi o cha­rak­te­ry­styczną cechę, motyw prze­wodni two­jego pro­duktu. Następnie zacznij opra­co­wy­wać nazwę, która odzwier­cie­dli twoją mar­ke­tin­gową stra­te­gię. Twój nowy płyn do kąpieli ma w sobie mnó­stwo olej­ków i zmięk­cza­czy, które spra­wiają, że skóra jest aksa­mit­nie miękka w dotyku. Zacznij od "Pieszczoty"..

    6. Płyń pod prąd.


      Jak nazwać firmę? To podobno pro­ste. Wyróżnij się, albo zgiń.
      Jednak aby zro­bić to naprawdę dobrze naj­pierw zba­daj kon­ku­ren­cję.
      Jeśli wszy­scy posłu­gują się moty­wami zwią­za­nymi z zaawan­so­waną tech­niką, Ty bądź wysu­bli­mo­wa­nym tra­dy­cjo­na­li­stą. Jeśli wszyst­kie kate­go­rie opi­sane są w rodza­jach męskich, opisz swoje w żeń­skich. Pewien ogromny szpi­tal w sta­nie Arkansas przy­jął odmienną stra­te­gię niż inne pla­cówki medyczne z poważ­nymi, jed­no­znacz­nymi nazwami - Centrum Zdrowia Matki albo Klinika Położnicza. Szpital nazwał się "Bocian i spółka", a spo­łe­czeń­stwo było tym zachwycone.

    7. Zastanów się nad fak­tycz­nym zasto­so­wa­niem two­jego produktu.


      Para butów za 100 dola­rów powinna spra­wić, że będę szyb­szy i bar­dziej zwinny. Zatem co spra­wia, że ktoś jest zwinny? REEBOK to nazwa zwin­nej gazeli afry­kań­skiej. PUMA to hisz­pań­skie słowo ozna­cza­jące dużego, dzi­kiego kota. Czy buty CONVERSE spra­wi­łyby, że będę tak samo zwinny?

    8. Przetwórz słowo.


      Dobre pro­po­zy­cje nazwy firmy pocho­dzą ze słow­nika nowych słów. Spróbuj stwo­rzyć cał­ko­wi­cie nowe słowo, poprzez łącze­nie czę­ści słów, które już posia­dasz. Czasami będziesz mógł złą­czyć ze sobą całe wyrazy. Nazywamy to lin­gwi­styką kon­struk­cyjną. Słowo "car" (ang. samo­chód) i "van" dały razem znany na całym świe­cie KARAWAN. Reportaże wyda­rzeń minio­nego tygo­dnia stwo­rzyły NEWSWEEK. Przetworzone nazwy są wszę­dzie wokół nas: CITIBANK. BRIDGESTONE. ŁAMIGŁÓWKA. Nie jest to nowa tech­nika. W latach 60 XIX wieku ist­niał tani, trudno ście­ralny lakier do pod­łóg zro­biony z

    9. Wypróbuj losowy pomysł.


      Doradca kre­atywny Roger von Oech pro­po­nuje otwar­cie umy­słu na rze­czy, które z pozoru nie mają żad­nego związku z tym, nad czym pra­cu­jesz. Otwórz słow­nik na stro­nie 133 i wybierz co trze­cie słowo. Dostosuj je tak, aby odpo­wia­dało two­jej potrze­bie. Może stwo­rzyć jakąś meta­forę? Pomyśl o swoim ulu­bio­nym zespole spor­to­wym. W jaki spo­sób można nawią­zać tym do okre­ślo­nego pro­duktu? Losowe pomy­sły naprawdę mogą zainspirować.

    10. Zapewnij sobie komfort.


      Wyłącz tele­fon. Wyjdź z biura. Z prak­tycz­nego punktu widze­nia osią­gniesz naj­lep­sze efekty, kiedy będziesz pra­co­wał w cichym, przy­jem­nym oto­cze­niu. Z emo­cjo­nal­nego punktu widze­nia pra­cuj w miej­scu, które będzie cię moty­wo­wało do wypró­bo­wy­wa­nia nowych rze­czy. Magia odbywa się poza strefą komfortu.

    11. Stwórz wizu­ali­za­cję produktu.


      Co mogłoby wizu­al­nie repre­zen­to­wać twoją firmę lub pro­dukt? Zwierzę? Kolor? Ocean? Szczyt gór­ski? Wizualizacja może napro­wa­dzić cię na wła­ściwą nazwę. Przedsiębiorstwo Kollmorgen Corp. przed­sta­wiło nowy sil­nik elek­tryczny do użytku prze­my­sło­wego. Jego pła­skość była jego atu­tem i klu­czową kon­cep­cją wizu­alną. Nazwa popu­lar­nego pro­duktu: THE PANCAKE. "Naleśnik" - Był zapa­mię­ty­wany bły­ska­wicz­nie, po jed­nym powtórzeniu.

    12. Zastanów się, gdzie
      uży­wany będzie twój produkt.


      Wyobraź sobie swój pro­dukt w rękach poten­cjal­nego kon­su­menta, który fak­tycz­nie go używa. To fan­ta­styczny spo­sób na dobre pro­po­zy­cje nazwy firmy. Pewien spe­cja­li­sta od mar­ke­tingu zauwa­żył, że ludzie lubią nagry­wać coś w dro­dze do i z pracy. COMMUTER stało się nową nazwą dla prze­no­śnego dyktafonu.

    13. Zapożycz zwrot ze slangu
      i języka potocznego.


      Sears stwo­rzył aku­mu­la­tor, który był trwały i nie­za­wodny. Firma zaczerp­nęła z języka zwrot DIE-HARD, aby opi­sać zło­żoną kon­cep­cję jak naj­prost­szymi sło­wami. Lingwiści nazy­wają to "adap­ta­cją meta­fory", która świet­nie pobu­dza wyobraź­nię i dosko­nale zapada w pamięć. Dokładnie tak powstała wspo­mniana przez nas nazwa Samochodu z jedze­niem - Carmnik.

    14. Idź do kościoła.


      W 1878 r. Procter & Gamble wymy­ślili nowe mydło. Było białe, bar­dzo czy­ste i uno­siło się na wodzie. Harley Procter miał pro­blemy ze zna­le­zie­niem wła­ści­wej nazwy. Inspiracja przy­szła w pewien nie­dzielny pora­nek, kiedy słu­chał pastora odczy­tu­ją­cego Psalm 45:8 , w któ­rym wspo­mniana była kość sło­niowa (ang. Ivory). Stąd też młody Procter zapo­ży­czył nazwę dla swo­jego pro­duktu - IVORY. Choć tak naprawdę kość sło­niowa nie jest cał­ko­wi­cie biała i na pewno nie unosi się na wodzie, to dziś dru­gie zaraz po Dove, naj­po­pu­lar­niej­sze mydło na świecie.

    15. Uchwyć powta­rzal­ność dźwięków.


      Rytm okre­ślo­nego słowa ma ogromne zna­cze­nie w jego uni­ka­to­wo­ści i zdol­no­ści bycia zapa­mię­ta­nym. KODAK jest przy­kła­dem takiej wła­śnie nazwy. Wsłuchaj się w powta­rzal­ność dźwię­ków takich nazw jak FRUIT OF THE LOOM, albo COCA-COLA.

    16. Zagraniczne nie zna­czy gorsze.


      Szukaj tłu­ma­czeń pod­sta­wo­wych, źró­dło­wych słów. Mitsubishi (któ­rego sym­bo­lem są trzy dia­menty) wyzna­czył DIAMANTE jako nazwę dla swo­jego nowego, luk­su­so­wego modelu samo­chodu. VOLVO ozna­cza "toczę się" po łaci­nie. Ciasteczka OREO to "wzgó­rze" po grecku (Oryginalna wer­sja ciastka miała wypu­kły, a nie pła­ski kształt.) Właściciel pew­nej małej winiarni opi­sał przy­ja­cie­lowi swoje cięż­kie wysiłki jako "pracę miło­ści". Stało się to nazwą winiarni. TRAVAIL DU COEUR to idio­ma­tyczne wyra­że­nie w języku francuskim.

    17. Zakup ist­nie­jącą nazwę.


      Znany bank zapła­cił 100 tys. zło­tych aby kupić od innego banku nazwę usługi obej­mu­ją­cej zarzą­dza­nie fun­du­szami, która nie była już wyko­rzy­sty­wana. Coors wyku­pił nazwę eks­klu­zyw­nego piwa IRISH RED od upa­dłej piwiarni. Jeśli chcesz jakiejś nazwy, która jest wła­sno­ścią innej firmy, ale nie jest inten­syw­nie wyko­rzy­sty­wana, posta­raj się ją zdo­być. Zatrudnij pośred­nika i złóż pro­po­zy­cję. Nie masz nic do stracenia.

    18. Wystrzegaj się inicjałów.


      Badania wyka­zały, że nazwy skła­da­jące się z samych ini­cja­łów, są nie­mal o 40% mniej zapa­mię­ty­wane niż nazwy, które skła­dają się z fak­tycz­nych lub wymy­ślo­nych słów. Jeśli w to wąt­pisz, spójrz na listę 500 firm w ran­kingu maga­zynu Fortune. Ile z nich tak naprawdę roz­po­zna­jesz? (UST, SPX, NCH?)

    19. Niech nazwa zawiera
      w sobie korzyść.


      Perfum o nazwie PASSION. Dezodorant NO SWEAT ("Bez potu"). Samochód tere­nowy EXPLORER. Trwały, nie­mal nie­znisz­czalny poli­ety­len DURATION ("Czas trwania").

    20. Zacznij od nie­stan­dar­do­wej litery.


      W języku angiel­skim słowa zwy­kle zaczy­nają się nastę­pu­ją­cym lite­rami: S, C, P, A, T. Pięć naj­mniej popu­lar­nych to X, Z, Y, Q, K. Jedno na osiem słów zaczyna się literą S. Jedno na 3,000 zaczyna się od X. George Eastman wybrał nazwę KODAK z róż­nych powo­dów. Była krótka, nie­zwy­kła, pełna życia. "Litera K," powie­dział, "była moją fawo­rytką (...) Wydawała się mocną, zde­cy­do­waną literą."

    21. Nazwa zapi­sana inaczej.


      Portal obsłu­gu­jący nie­ty­powe for­maty wideo, uwiel­biany przez kre­atywną spo­łecz­ność Vimeo. JELL-O (ang. jelly - gala­retka). Owocowy napój dla dzieci FROOT. Celowo i błęd­nie zapi­sane słowo fruit (ang. owoc) stało się nową nazwą pro­duktu. Przy oka­zji root, ozna­cza korzeń.

    22. Słuchaj uważ­nie swo­ich klientów.


      W dzi­siej­szych cza­sach ozna­cza to wyko­rzy­sta­nie grup foku­so­wych i inter­ne­to­wych paneli dys­ku­syj­nych. Kiedyś było to przy­pad­kowe spo­tka­nie z klien­tem. W Owocnych pod tym wzglę­dem jeste­śmy kon­ser­wa­ty­stami i trak­tu­jemy to bar­dzo poważ­nie. Nie pytaj sąsiada, który nigdy nie będzie poten­cjal­nym klien­tem i nie ma poję­cia o Twoich usłu­gach co sądzi o Twojej nazwie. Jeśli masz to robić, lepiej rzu­caj monetą, będzie szyb­ciej. Klient to wyjąt­kowa osoba pośród tłumu. Opinie nie zorien­to­wa­nych w branży osób bywają naj­bar­dziej toksyczne.

    23. Wypowiedz ją na głos.


      Nazwy powinny być miłe zarówno dla oka jak i dla ucha. Pomyśl ile razy w ciągu dnia nazwa two­jego pro­duktu będzie wypo­wia­dana przez tele­fon. Nawet naj­drob­niej­sza zmiana w szyku liter może spra­wić, że będzie lepiej brzmieć. Ale naj­waż­niej­sze, jeśli wypo­wiesz nazwę raz i usły­szysz po dru­giej stro­nie: “Słucham? Że jak?” To zna­czy, że z Twoją nazwą jest coś nie tak.

    24. Pożycz pomysł.


      Thomas Edison powie­dział kie­dyś, że pomy­sły powinny być ory­gi­nalne tylko w przy­padku ich przy­sto­so­wa­nia do pro­blemu nad któ­rym pra­cu­jesz. Konstruktorzy woj­skowi zain­spi­ro­wali się twór­czo­ścią Picassa w celu opra­co­wa­nia lep­szych metod kamu­flażu dla czoł­gów. A więc śmiało. Pożycz jakiś pomysł. Wszyscy sto­imy na ramie­niu tych samych gigantów.

    25. Wypróbuj naj­bar­dziej
      owoc­nego spo­sobu świata.


      Poprostu chwyć za tele­fon i zadzwoń do nas 660 970 980. Z przy­jem­no­sćią pomo­żemy Ci opra­co­wać dosko­nałą nazwę dla Twojego biz­ne­so­wego pomysłu.

    Na górę
    Projektujemy nazwy
    które zapadają w pamięć  
    Kliknij i sprawdź jak
    Obdarowywanie
    Odczuwamy potrzebę odwza­jem­nie­nia się, gdy otrzy­mu­jemy upominek.
    Czy możemy sobie na niego pozwo­lić? Może to być dar­mowe konto, albo uak­tu­al­nie­nie. Może dar­mowy raport. A może karta upo­min­kowa?

    Niech to będzie coś nie­spo­dzie­wa­nego. Jeśli inne podobne usługi roz­dają tę samą rzecz, prze­staje ona być upo­min­kiem – jest oczekiwana.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Prawdziwy geniusz w dziedzinie
    marketingu. Właściciel
    Ogilvy&Mather.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam