show menu
+ Menu

Przybora i Zaniewski – Czapki z głów!
Bo Polacy nie gęsi i swych geniuszy mają.

Poznaj twórców najlepszych polskich reklam i przypomnij sobie ich genialne kreacje.

    • Kot-przybora-Ivo-Zaniewski
Co znajdziesz w artykule

    Jeżeli uwa­żasz, że dzieci sław­nych rodz­iców robią kari­erę tylko dzięki swo­jemu nazwi­sku, czas, żebyś poz­nał Kota Przy­borę i Iwo Zaniewskiego. Mają na swoim kon­cie mnó­stwo naj­sku­tecz­niej­szych Pol­s­kich kam­panii reklam­owych. I wszys­tko zawdz­ięczają wyłącz­nie sobie. Poz­nali się wiele lat temu, jako mali chłopcy. Ich przy­jaźń przetr­wała do dzi­siaj. Dziś są właś­ci­cielami jed­nej z najlep­szych agen­cji reklam­owych w Polsce.

    Więzy krwi drogą do suk­cesu? Nie w tym przypadku.

    Poz­nali się, gdy byli małymi chłop­cami.
    Mieli zna­nych rodz­iców, lecz nie korzys­tali z przy­wile­jów z tym zwią­za­nych. Każdy z nich zdo­był wyk­sz­tałce­nie – Iwo Zaniewski ukoń­czył ASP, a Kot Przybora angli­stykę, po czym wyje­chał do pracy w USA. Tam nie udało mu się prze­bić – pra­cował jako kel­ner a potem sprze­dawca ksią­żek. Na początku lat ’90 Iwo dostał pracę w agen­cji reklam­owej Grey.

    Przyb­ora w tym cza­sie nadal pró­bo­wał szczęś­cia w Stanach, jed­nak ostate­cznie powró­cił do kraju. Co prawda w USA nie zro­bił osza­łami­a­jącej kari­ery, ale dosko­nale pod­s­zli­fował swój ang­iel­ski oraz zdo­był to między­nar­o­dowe oby­cie, które pozwa­lało mu naw­iązy­wać kon­takty z zagra­nicz­nymi mena­dże­rami bez żad­nego skrępowa­nia czy kompleksów.

    Czy wiesz, że…
    Przyb­ora pra­cował
    w sta­nach jako kel­ner.
    Tak, samo swą kari­erę
    rozpoczy­nał Leo
    Bur­nett
    - twórca
    jed­nej z najwięk­szych
    między­nar­o­dowych
    agen­cji reklamowych.

    Poznaj prze­ci­wień­stwa, które two­rzą duet idealny.

    Jeden impul­sy­wny ekstraw­er­tyk, drugi spoko­jny introw­er­tyk. W pracy uzu­peł­ni­ają się dosko­nale. Poza nią mają swoje zupeł­nie różne światy. Kot ma dom i szczę­śliwą rodz­inę, Iwo wła­sną twór­c­zość, która go pochła­nia. Ich PZL stale się pow­ięk­sza, zatrud­nia coraz wię­cej osób. Nie sta­rają się ubie­gać o klien­tów. Wypra­cow­ali sobie wła­sną jakość pol­skiej reklamy.

    Nie było by dziś tej satys­fak­cji gdyby nie trudne początki.

    Iwo i kot nie mieli żad­nych zobow­iązań, rodziny, związ­ków. Pocią­gała ich nieza­leżność w sfe­rze zawo­do­wej. Postanow­ili więc zro­bić coś włas­nego. Ich agen­cja PZL, którą zało­żyli wspól­nie w 1999 roku, roz­po­częła swoją dzi­ałal­ność aku­rat z momen­tem reklam­owego kry­zysu w Polsce, przez co przez pół roku nie mieli żad­nego zamówienia.

    Nie pod­dali się, a teraz są jedną z najlep­szych pol­s­kich agen­cji reklam­owych. Często zarzuca im się, że nie korzys­tają z badań mar­ketingowych, lekce­ważą wyniki badań kon­sumenc­kich. Oni wolą kie­ro­wać się włas­nym wyczu­ciem rynku, które już niejed­nokrot­nie się sprawdz­iło. I cał­kiem dobrze wycho­dzą na tym oni i ich klienci.

    Nawet nie wiesz, że roz­po­zna­jesz wszyst­kie ich reklamy.

    Jaka byłaby nasz reklama gdyby nie Ci Polscy copyw­ri­te­rzy? Ciężko powie­dzieć. Na pewno byłaby inna. To nim zawdz­ięczamy takie hity jak ser­ial reklam­owy Plusa z udzi­ałem kaba­retu Mumio, naj­sku­tecz­niej­szą kam­panię piwa “Żubr”. To za ich sprawą, po najwięk­szych pol­s­kich mias­tach chodz­iły hostessy ze smy­czą bez psa, rekla­mu­jąc markę “Dog in the fog”.

    Jeżeli chcesz, aby to PZL zajęło się
    Twoją kam­panią, powierz im cał­ko­wi­cie
    swoją markę, a oni już naj­le­piej sami
    będą wie­dzieli, co z tym zrobić.

    PZL zawsze szuka w rekla­mie cze­goś nowego, sta­wia na nie­s­tandar­d­owe rozwiąza­nia, czę­sto sym­bo­l­ikę i nie­zwy­kłą zabawę języ­kiem pol­skim. Tajem­nicą ich suk­cesu może być wła­śnie ta ten­dencja do płynię­cia pod prąd obow­iązu­ją­cych trendów.

    Najlepsze reklamy PZL. Uśmiechnij sie raz jeszcze...

    IKEA, kre­owana na eks­perta w urządza­niu wnętrz, zachęca Polaków do wyraża­nia sie­bie oraz pokaza­nia włas­nego stylu w swo­ich domach. “Nie daj sobie dyk­tować mebli!” Świetna kre­acja i hasło, które sku­tecz­nie odświeża wiz­erunek Ikei.


    Żubr, jako król pusz­czy uspo­kaja las, tuż za rogiem. Podobało się wszys­tkim. Choć mało kto zda­wał sobie sprawę, że była to jedna z naj­sku­tecz­niej­szych kam­panii reklam­owych i spek­taku­larny wzrost udzi­ału w rynku marki Żubr. Dobra robota.


    “Rarka Plusa”, czyli wszys­tko to, co łączy tele­fony komór­kowe z “Lalką” i inne cie­kawe his­to­rie. Pomysł spo­tów Plusa z udzi­ałem Kabaretu Mumio to naprawdę jedna z najlep­szych rze­czy, jakie trafia­ły się nam w prz­erwach mię­dzy fil­mami. Dziękujemy!

    Powyższy tekst nie­stety nie był przez obu Panów auto­ry­zowany, wciąż pla­nuję uzu­pełnić go o wywiad z dżen­tel­me­nami, jed­nak nie jest to takie pro­ste i zaj­mie mi jesz­cze tro­chę czasu. Jeżeli znasz cie­kawe szcze­góły z sze­roko po­jętej dzi­ałal­ności PZL, roz­wiń temat w komen­tarzach na dole tej strony.

    Na górę
    Piszemy dochodowe
    treści reklamowe  
    Wyceń za darmo
    Kontrast
    Skanując nowe infor­ma­cje wizu­alne, nie­świa­do­mie przy­cią­gani jeste­śmy do rze­czy, które odróżniają się od otoczenia.
    Na czym mają się sku­piać ludzie? Wykorzystaj kolory, roz­miary, kształty i inne ele­menty pro­jektu, by stwo­rzyć wizu­alny kon­trast.

    Subtelny ruch na sta­tycz­nej stro­nie może przy­cią­gnąć uwagę ludzi. Kontrast można też stwo­rzyć za pomocą czasu (porów­naj nie­re­gu­larne powia­do­mie­nia e-mailem z codzien­nymi powia­do­mie­niami) lub za pomocą nie­zwy­kłej lub nie­spo­dzie­wa­nej treści.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Prawdziwy geniusz w dziedzinie
    marketingu. Właściciel
    Ogilvy&Mather.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam